Jedyny Portal Prawobrzeza
24 Sierpień 2017, 01:18:23 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Witamy w Portalu Prawobrzeża Szczecina i zapraszamy do rejestracji. Jako zarejestrowany i zalogowany użytkownik możesz znacznie więcej.
 
   Strona główna   Forum Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
19 Wrzesień 2007, 01:47:00
Historie Prawobrzeża

Lada moment rozlecą się bowiem jego ceglane przyczółki i całość wpadnie do stawu. Część umocnienia już leży pod wodą.

Żeby dotrzeć do mostu należy za nowym mostem skręcić w prawo z S10 i minąć „tirówki”, które tu pracują. Po 30 metrach docieramy do dużego zbiornika wodnego. Około 150 metrów w lewo, tuż obok dzikiej plaży, wisi nad Płonią, łączony nitami, wiekowy most. Drugi podobny obiekt stał około 100 metrów dalej w kierunku drogi S10. Pewnego dnia zniknął za przyczyną złomiarzy. To był wyjątkowej urody mostek, z rzeźbionymi obramowaniami, których dziś już nie ma. Jedyne co było w nim z drewna, to podest, który dziś jest z blachy.

Blachę wiele lat temu w miejsce próchniejącego drewna przyspawali społecznie pracownicy pobliskiego zakładu – fabryki kontenerów Unikon. Kiedyś do Jakuba Kality, przewodniczącego rady osiedlowej Płonia-Śmierdnica-Jezierzyce zgłosił się jeden z mieszkańców, by dać mu farbę a pomaluje most. W dwa dni wraz z kolegą pomalował mostek na zielono, ale tylko „z wierzchu”. Tam gdzie nie dotarł pędzel, dziś sypie się rdza.

Rada osiedla już kilka razy monitowała do urzędu miejskiego o ratowanie mostku. Nigdy jednak nie czyniono tego na piśmie. Nikt się tu nie zjawił by sprawdzić kondycję obiektu. Dziś trudno ustalić komu mostek podlega. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego stwierdził, że nie jemu. Oprócz mostu, który został wybudowany nad rzeką Płonią, ZDiTM w tym rejonie nie ma żadnego innego obiektu.

Miejski konserwator zabytków, Pani Małgorzata Jankowska przyznała, że ten mostek nie jest wpisany do rejestru zabytków, gdyż to nie wiek jest decydującym czynnikiem, który powoduje wpis, choć oczywiście budowle przedwojenne mają największą szansę. Musi to być m. in. miejsce jakoś związane z historycznymi datami.

Nie zagłębiając się zbytnio w materiały historyczne, tu w 1121 r. starły się wojska Bolesława Krzywoustego z wojami księcia Warcisława. Wygrał polski władca. Trupów Pomorzan nie pogrzebano, jako przestrogę dla tych, którzy nie przejdą na chrześcijaństwo. 51 lat później powstała tu pierwsza osada o nazwie Haus Teutonicum nad rzeką zwaną wówczas Plona. A w roku 1528 książęta pomorscy uruchomili również tu książęcą papiernię – Młyn Papierniczy.

Źródło: Staruszka nikt nie chce, Marek Rudnicki, Głos Szczeciński, 17 kwietnia 2007.

6123 Wyświetleń | 0 Komentarze | Oceny: (0 Ocen)
Opcja komentarzu dla tego została wyłączona.
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!