Jedyny Portal Prawobrzeza
24 Sierpień 2017, 01:21:19 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Witamy w Portalu Prawobrzeża Szczecina i zapraszamy do rejestracji. Jako zarejestrowany i zalogowany użytkownik możesz znacznie więcej.
 
   Strona główna   Forum Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
20 Kwiecień 2008, 09:04:00
Historie Prawobrzeża

Sama fabryka powstała w latach 1937-40 na terenach leśnych Dammsche Heide w pobliżu stacji kolejowej Arminswalde. W okresie rozbudowy Luftwaffe PoMo jako kooperant Junkersa zwiększał produkcję w miarę rozwoju liczbowego sił powietrznych i wprowadzania nowych modeli samolotów, takich jak Ju-52, Ju-87 czy Ju-88. Po wybuchu wojny nastąpiła intensyfikacja produkcji. W tym czasie zakład korzystał z pracy przymusowej robotników z podbitych krajów. W bezpośrednim sąsiedztwie zakładu powstały skupiska baraków- Arbeitslager Armniswalde. W roku 1944 fabryka PoMo wykorzystywała do pracy ponad 500 robotników przymusowych.


Junkers Ju 88 m in do tych samolotów produkowano silniki w Arnimswalde 

Z punktu widzenia planistów amerykańskiej 8 Armii Powietrznej, a także z punktu widzenia bezpieczeństwa samych pilotów bombowców, zniszczenie bądź zmniejszenie mocy produkcyjnej największego kooperanta Junkersa w dziedzinie silników, ograniczałoby działania niemieckich myśliwców nocnych.  Z których dużą część stanowiły modele Junkersa Ju-88.

Biorąc pod uwagę m.in. powyższe przesłanki, a także wagę całego regionu przemysłowego Szczecina (stocznie, fabryka benzyny syntetycznej Police) na 11 kwietnia 1944 wyznaczono 8 Armii Powietrznej USAAF wykonanie nalotów przeciw celom przemysłowym północnych Niemiec. Plan operacji zakładał bombardowanie przez poszczególne dywizje; 1st Bombardment Division- fabryki w okolicy Posen (Poznań) i Sorau, 2nd Bombardment Division- Oschersleben i Berenberg i w końcu 3rd  Bombardment Division- Politz (Police), Stettin (Szczecin), Armimswalde (Załom) i Tzechel b. Naugard ( Trzechel koło Nowogardu).
ęłęóDo wykonania nalotu na Arnimswalde wyznaczono ze składu 4 Skrzydła Lotniczego 1szej Dywizji 447 Grupę Bombową (odpowiednik pułku bombowców) w składzie 708,709,710 i 711 Eskadry Bombowej (Bombardment Squadrons) dowodzoną przez płk Harrisa.
447th Bombardment Group stacjonowała w Rattlesden w Anglii ( Suffolk). Lotniskiem bazowym była 126 Baza Powietrzna (126th Air Station). Wyróżnikiem w malowaniu samolotów 447 Grupy była litera K wpisana w kwadrat (oznaczenie 3 Dywizji) malowane na stateczniku pionowym.

W dniu 11 kwietnia 1944 eskadry bombowe 447 Grupy znalazły się w powietrzu o godzinie 6.40 (GMT) włączając się w strumień maszyn 3 Dywizji Powietrznej.  Płk Harris prowadził do akcji 38 bombowców B-17G. Formacje miał prowadzić, po rozdzieleniu sił dywizji na poszczególne cele, tzw. pathfinder   bombowiec B-17E/F wyposażony w radar nawigacyjny i odpowiedzialny za doprowadzenie wyprawy nad właściwy cel oraz oznaczenie początku strefy zrzutu bombami dymnymi (żółty dym). Maszyna ta została przydzielona prawdopodobnie ze składu 482th  ęłęóBomb Group.  Po uformowaniu tzw. combat box, szyku przeciw samolotom myśliwskim w którym bombowce wzajemnie osłaniały się ogniem karabinów maszynowych, formacje 3 Dywizji skierowały się do wybrzeża duńskiego i dalej nad Bałtykiem. Nad terytorium Rzeszy samoloty weszły w okolicach Świnoujścia.


Maszyna nr 029 Tailwind por Albernathy w locie nad Arnimswalde.

Z powodu mgły nad Poznaniem, stwierdzonej przez maszyny rozpoznawcze, 1 Dywizja Bombowa w części skierowana została nad cele zapasowe; Szczecin i Police. Jako że jej maszyny leciały przed 3cią Dywizją to one miały przyjąć na siebie główny impet ataków myśliwców 1. i  4. Jagdfliegerdivision.
Już po 9.00 niemieckie dowództwo zorientowało się że celem wyprawy bombowej będą północne Niemcy- oczywiście priorytetem był Berlin. Dowództwo obszaru  obrony przeciwlotniczej  Großraumgefechtsstand  w Döberitz (dowódca General der Flakartillerie Gerhard Hoffmann) postawione zostało w stan gotowości. Wkrótce w powietrze rzucono wszystkie maszyny myśliwskie (m.in. z 2,4 i 5  NJG) z lotnisk w Prenzlau, Kluczewie, Świnoujściu. . Stacje radarowe systemu Himmelbett i posterunki obserwacji powietrznej przekazywały dane o kursie i wysokości formacji bombowców amerykańskich. Działania niemieckich myśliwców w rejonie Szczecina koordynowała bezpośrednio placówka Jägerleitstellung Sellerie.


Wnętrze stanowiska naprowadzania niemieckich myśliwców. Placówka Jägerleitstellung.

447th Bombardment Group osiągneła podstawę ataku praktycznie nie niepokojona- wg wspomnień technika pokładowego S/Sgt Richarda Pitta  po przekroczeniu linii brzegowej okupowanej Danii w okolicy pojawiło się 12 niemieckich myśliwców Me 110 jednak niezdecydowały się one na atakowanie zwartej i najeżonej lufami półcalowcyh karabinów maszynowych formacji.
Grupa maszyn znalazła się nad celem krótko przed 11.30. W Arnimswalde obrona przeciwlotnicza, pomimo ogłoszenia alarmu już o 10.55 była zaskoczona. Prawdopodobnie spodziewano się że celem bombardowania będzie tylko Szczecin i Police. W chwili gdy maszyny nadchodziły nad cel pododdziały zadymiania (nebel truppen) dopiero odpalały świece dymne i rozpalały ogniska. W efekcie przy dodatkowo dobrej widoczności bombardierzy doskonale widzieli w swoich celownikach Norden fabrykę i otaczający teren.

 
 Załoga por. C. E. Wolcotta przy maszynie nr 005 Stormy Weather w marcu 1944.

Samoloty prowadzone przez pathfindera leciały w dwóch grupach, lecz przy tej ilości maszyn odległość i różnica wysokości była raczej symboliczna. Grupa niska (mjr J.T. Naill ) zrzuciła 200 bomb odłamkowo-burzących (głównie wagomiaru 100 funtów) które miały zerwać dachy budynków. Następnie grupa wysoka (płk H.H. Harris) zrzuciła 714 bomb zapalających. Łącznie na fabrykę PoMo spadło 85 ton bomb. Uśredniona wysokość bombardowania to 16 500 stóp.
Ponadto biorąc pod uwagę relacje kilku załóg innych jednostek biorących udział w nalocie niewykluczone że bomby na Arnimswalde zrzuciło też kilka pojedynczych maszyn, które z różnych powodów wypadły z szyków swoich oddziałów. Było to o tyle łatwe że obrona przeciwlotnicza w porównaniu np. z Policami praktycznie nie istniała (2 lub 3 baterie kaliber 88mm w okolicy).
Skuteczność bombardowania określono jako dobrą- prawdą jest że w następnych miesiącach dostawy części i wyremontowanych silników do Junkersów uległy ograniczeniu, zmniejszając ilość samolotów Ju w powietrzu.. Ponadto praktyka przekraczania resursu międzyremontowego, na skutek niewydolności fabryki PoMo, doprowadziła do kilku katastrof samolotów Ju-88 (głównie w wersji nocnych myśliwców) Piloci niemieccy skarżyli się także, że z powodu nadmiernego zużycia silników spadają osiągi ich maszyn, co wymiernie przekładało się na ich skuteczność bojowa.
Jeszcze przed bombardowaniem (prawdopodobnie nad Danią) uszkodzona od ognia artylerii została maszyna nr 067 por.  J.E. Jurnecka z 709 eskadry. Maszyna zdołała dolecieć do Szwecji i wylądować. Załoga została internowana a sam samolot po zakończeniu wojny został sprzedany do Danii, gdzie służył w duńskich siłach powietrznych.
W drodze powrotnej od ognia artylerii przeciwlotniczej, prawdopodobnie ze Świnoujścia( 3 Marine Flak Abteilung) poważnych uszkodzeń doznała maszyna nr 156 Big Stoop por. W.S. Paulinga. Próbując dolecieć do Szwecji, samolot lądował na brzuchu na zajętym przez Niemców Bornholmie. Czterech członków załogi dostało się do niewoli, pozostałych sześciu, w grupach cztero- i dwuosobowej przedostało się, przy pomocy duńskich antynazistów, do Szwecji gdzie zostali internowani.  Wkrótce jednak powrócili do Anglii.


B-17G nr 156 por. Paulinga po przymusowym lądowaniu na Bornholmie 11 IV 1944.


Wycinek prasowy brytyjskiej gazety opisujący ucieczkę członków załogi por Paulinga.


Załoga por. Paulinga na kilka dni przed misją nad Arniwswalde.

ęłęóPonadto w maszynach które powróciły do Rattlesden dwóch członków załóg zostało rannych. Jednym z nich był członek załogi maszyny nr ęłęó
188 Dead Man's Handęłęó por. Kreuzera, w drugiej prawdopodobnie nr 724 Dear M.O.M. por. Eastmana. Poza dwoma B-17 utraconymi bezpowrotnie, 20 maszyn zostało uszkodzonych. Ostatni B-17 447 Grupy wylądował w Rattlesden  o  godzinie 17.30. Była to jedna z najdłuższych misji bojowych jednostki ponad 11 godzin w powietrzu.

64 lata po opisanych wydarzeniach zachowało się niewiele śladów materialnych. Cześć budynków fabrycznych i zabudowań Załomia nosi ślady odłamków ale nie można z całą pewnością stwierdzić czy powstały one w wyniku nalotu czy podczas walk w marcu 1945 roku. Wiele budynków znikło z powierzchni ziemi, szczególnie zabudowania obozów dla robotników przymusowych. Najlepiej widocznymi śladami bombardowania są potężne leje po 1000 funtowych bombach znajdujące się w okolicznych lasach. Czasem też poszukiwacze militariów odnajdują resztki charakterystycznych ośmiokątnych profili metalowych- elementów kasetowej amunicji zapalającej.  Niestety, próżno też szukać jakiegokolwiek obelisku, bądź tablicy mówiącej czy to o wysiłku lotników amerykańskich czy też o przymusowej pracy robotników ( w dużej części Polaków) pracujących w zakładach fabryka Pommersche Motorenwerke GmbH.

11780 Wyświetleń | 14 Komentarze | Oceny: (9 Ocen)

(14 Komentarze , 0 są nowe)
1 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor Mila 21 Kwiecień 2008, 07:01:40
Wciągnąłem się. Kiedy kolejny odcinek? Duży uśmiech
2 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor slazmi 21 Kwiecień 2008, 22:18:21
Fajny tekst, dobrze się czyta, sporo wiedzy przekazuje... Dzięki.
3 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor Adr 22 Kwiecień 2008, 00:29:11
Dokładnie, Slazmi. Świetny artykuł!
4 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor pulkownikt 07 Maj 2008, 18:03:14
Artykuł rewelacja, oby więcej takich. Gratulacje...
5 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor hanza 28 Lipiec 2008, 14:45:13
A propo tej fabryki, niemiecki wachman z niej(oddziały strażnicze) zaliczył kulke na wielgowie. Nieśmiertelnik posiada żołnierz z patrolu saperskiego nr 1 z JW w Podjuchach.
Więc jak widać, wachmani zostali włączeni w normalne oddziały.
Na wielgowie, w miejscu o którym piszę najprawdopodobniej siedział wehrmacht i volkssturm.
6 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor kama 30 Wrzesień 2008, 23:17:12
Świetny artykuł-jak dla mnie-kawał dobrej historii o Załomiu...
7 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor slazmi 19 Styczeń 2009, 21:11:59
Ostatnio przeczytałem, że zniszczenia nie były tak duę jak się wydawało i już na przełomie sierpnia i września fabryka odnowiła całkowicie swoje moce produkcyjne a pod koniec roku miała najwyższą produkcję w historii...
8 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor załomiak 28 Styczeń 2009, 21:12:09
Mam pytanie: Ma ktoś może namiar na osobę, która może coś powiedzieć o pieknej historii Załomia?
9 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor slazmi 05 Marzec 2009, 23:24:00
Gdybym miał, to już bym dawno próbował. Niestety ...
Wiedza,którą mozesz znaleźć na naszym Portalu i tak jest już całkiem pokaźna.
Nie ustajemy w poszukiwaniach dalszych informacji.
10 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor gciechan 18 Kwiecień 2009, 11:45:40
Bardzo dobry tekst (mam na myśli ilość faktów i ciekawe wątki) i typ narracji, który naprawdę wciąga czytelnika. W tym przypadku mnie, ale na pewno wielu innych.
11 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor Huball 11 Listopad 2009, 21:02:46
Witam,

Tutaj widać zdjęcie z terenu fabryki w tym okresie i chyba architekta ktory to projektowal.:
http://www.architekten-portrait.de/godber_nissen/index.html
12 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor Huball 11 Listopad 2009, 21:05:10
http://www.architekten-portrait.de/godber_nissen/pommersche_flugmotorenwerke.jpg

Moze to ktos przetlumaczyc?
:

Ab 1937 erschließen sich für Nissen mit der unter nationalsozialistischer Herrschaft forcierten Wiederaufrüstung schließlich neue Aufgabenfelder, als er über persönlichen Kontakt mit dem ehemaligen Jagdflieger Hermann Kastner den Bauauftrag für Fabrikanlagen der Pommerschen Motorenwerke in Arnimswalde erhält.
13 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor slazmi 07 Luty 2010, 13:25:58
Na stronie, której adres podajesz jest tylko jedna fotka fabryki, mamy ja w Galerii
http://www.prawobrzeze.eu/galeria/displayimage.php?album=308&pos=2.
Jest tam jeszce jedna fotka hali fabrycznej.
14 Re: Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku autor rocketv2v 24 Lipiec 2010, 09:51:13
Ab 1937 erschließen sich für Nissen mit der unter nationalsozialistischer Herrschaft forcierten Wiederaufrüstung schließlich neue Aufgabenfelder, als er über persönlichen Kontakt mit dem ehemaligen Jagdflieger Hermann Kastner den Bauauftrag für Fabrikanlagen der Pommerschen Motorenwerke in Arnimswalde erhält.

od 1937 roku  nadarzyła sie okazja dla Nissena  pod panowaniem przyspieszonych zbrojen otrzymania nowych zadan, z powodu osobistych kontaktow z pilotem mysliwcow Hermannem Kastner-em otrzymal tez zlecenie na budowe fabrycznych urzadzen Pomorskich Zakladow Motorowych w Zalomiu.
Opcja komentarzu dla tego została wyłączona.
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!