Portal: => Fotorelacje => Wątek zaczęty przez: Fitek 28 Lipiec 2008, 10:06:13



Tytuł: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 28 Lipiec 2008, 10:06:13
Jedynie dzięki determinacji i pomysłom Kazia i Bartka, a także reszty uczestników wycieczki na wrak M/T "Ulrich Finsterwalder", zwanego popularnie "Betonowcem', (z racji materiału użytego do wykonania statku, cały kadłub został wykonany z żelbetonu). Udało się umieścić (ciężka praca z farbą na rękach, przy oddalającej się burcie tankowca i brudzie, który go pokrył przez 60 lat, na dodatek jeden niesprawny wałek malarski :)) na burcie, nazwę statku. Od wczorajszego dnia, każdy kto będzie przepływał obok betonowca, będzie mógł poznać jego prawdziwą nazwę.
Odnośnie prawdziwej nazwy statku, będą toczyć się polemiki, gdyż rejestr - rejestrem, a w pozostałych pisanych źródłach używa się nazwy "Finsterwalde". Problem polega na tym, że statek nazwano imieniem konstruktora i architekta Ulricha Finsterwalder i nazwa z rejestru jest prawidłowa.   

Ulrich Finsterwalder -- Deutscher Seeverkehr-- Erich Lübbert & Co., -- Stettin 1943  2957 ton (90 m długości, 15 m szerokości)
Źródło:
Rejestr statków handlowych i zatopionych (Hamburg)


Stocznia: Rügenwalde (Darłowo), Dyckerhoff & Widmann (Firma zbudowała nasz betonowiec).
Cyt:"Außerdem baute man in Rügenwalde Tanker von 2700 BRT, von denen jedoch nur einer, "Ulrich Finsterwalder", fertig wurde."
Źródło:
Rejestr:"Rügenwalde Tanker "Ulrich Finsterwalder" 1944 2947 BT Deutscher Seeverkehr.


Odnośnie naszego betonowca (źródło Darłowo.info)" latach II wojny światowej w południowo-zachodniej części awanportu wybudowano stocznię statków żelbetonowych. Powstały tu dwa suche doki z pochylniami, umożliwiające budowę i wodowanie statków betonowych. Ze względów oszczędnościowych początkowo suchy dok wykonano jako wykop budowlany z głowicą ze ścianki szczelnej stalowej z żelbetonową nadbudową, wypompowując wodę podczas trwania budowy kadłuba. Roboty ziemne przy wykopach rozpoczęto w kwietniu 1942 roku. Natomiast prace przy pierwszym kadłubie rozpoczęto już w lipcu tego samego roku. Pierwszym budowanym tu statkiem był zbiornikowiec o nośności 3770 ton i wyporności 6550 ton. Kadłub wykonano metodą łupinową (przypominającą budowę orzecha). Polegała ona na tym, że na wstępie wykonywano zbrojenie z prętów stalowych, a potem nakładano płaszcz z betonu. Nad nim była warstwa pustki i następna zewnętrzna skorupa betonu. Grubość poszycia statku wynosiła 120 mm, odstęp grodzi poprzecznych wynosił 4,6m. Kadłub nie posiadał ani wręgów, ani ściągów usztywniających. Betonowano i wodowano go dnem do góry, a następnie odwracano i wypompowano wodę. Budowa pierwszego statku zajęła 12 miesięcy. Kadłub o długości 90 m, szerokości 15 m i wysokości 7,9 m, miał zanurzenie 6,5 m. Na jego budowę zużyto 786 m3 betonu i 519 ton stali. Gotowy kadłub ważył łącznie 2327 ton.

Po zwodowaniu statek przetransportowano w celu wyposażenia do Szczecina. Nadbudówki pokładowe były wykonane ze stali. Napęd zapewniały silniki Diesla o mocy 1200 KM, dzięki którym statek miał rozwijać prędkość 10,4 węzła. Wyposażenie statku do żeglugi trwało dalsze 13 miesięcy. Dzień przed próbnym rejsem statek B-1 został zbombardowany, a szkody były tak wielkie, że nie usunięto ich do końca wojny."

11.4.1944 Luftkrieg Deutschland
Luftangriff der 8. USAAF auf Stettin. Dabei werden der dän. Dampfer Emily (1568 BRT), die U-Boote U 902 und U 108 (Oblt.z.S Brünig), ein Unterwasser-Transportleichter sowie drei Fährprähme (AF 24, F 389 und F 300), ein Fährschiff und ein Hebeponton versenkt. (U 108 wird später gehoben und außer Dienst gestellt). Das Artillerie-Schulschiff Mars wird getroffen und brennt aus. Tender Usambara (8690 BRT), Motortanker Ulrich Finsterwalde (2947 BRT), Minensuchboot M 551, zwei Vorpostenboote (V 1603 und V 1605) und ein Fährprahm (F 222) werden beschädigt.
Źródło:
Württembergische Landesbibliothek Stuttgart



Jednym słowem - nie popływał sobie. Ot nowinka.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 28 Lipiec 2008, 10:06:59
CDN


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 28 Lipiec 2008, 10:07:27
...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 28 Lipiec 2008, 10:08:58
I nie tylko nazwę ;)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 28 Lipiec 2008, 10:38:11
To była dosyć trudna akcja, przede wszystkim ze względu na to, iż nie było łatwo w takich warunkach utrzymać nasz żaglowiec blisko betonowca. Doszły do tego problemy techniczne związane ze spadającym wałkiem i potrzebą oczyszczania betonowca z ponad 60-letniego osadu. No, ale daliśmy radę, jeszcze nie domyłem rąk po farbie :) Opłaciło się :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: gryf127 28 Lipiec 2008, 11:08:58
Czyli śmiało można powiedzieć - umarł król, niech żyje król - był bezimienny betonowiec, jest Finsterwalder.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Swaq 28 Lipiec 2008, 11:12:53
Pierwsza i jednocześnie ostatnia litera :D ;D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 14:58:09
Po dopłynięciu do Ulricha (http://www.prawobrzeze.eu/index.php?topic=615.105) chłopcy przygotowali "podróżny sprzęt malowniczego betonowca". Wówczas nastąpiło to, na co wszyscy czekaliśmy - pierwsza litera zaczęła powstawać spod ręki Mili


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:03:54
I powstała! Piękne "R" !
Ekipa była bardzo zgrana - część trzymała cumy, byśmy nie odpłynęli za daleko od betonowca, część trzymała szablony, a Mila malował. Również niewiasty odnalazły się podczas owych prac - podając w/w szablony :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:06:42
Powoli zaczął tworzyć się napis...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:11:54
Pełen profesjonalizm -nawet oczyszczanie przed malowaniem było :)
Malarz Mila kilka razy zmagał się z problemem "Gdzie jest wałek"  ;D (widać na zdjęciu). Sprzęt, choć nie był najsilniejszym ogniwem i ciągnęło go do wody, to do końca jednak wytrzymał.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:32:51
Kolejne litery pojawiały się na betonowcu. Napis tworzony był od ostatniej do pierwszej literki. Oczywiście o żadnej pomyłce nie mogło być mowy  ;D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:34:02
Powstaje "T"...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:37:22
Powoli chłopcy zaczęli zbliżać się do końca nazwiska...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:38:53
Jeszcze tylko bardzo ważna kropka i pierwsza litera imienia...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:41:03
O to ręka człowieka czynu ! Ale takie drobne szkody nie przysłoniły ogromnej radości z wykonanej pracy !


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:44:54
Jeszcze tylko mała reklama wykonawców napisu U. FINSTERWALDER - www.porg.pl (czyli inaczej www.prawobrzeze.eu) i można było przystąpić do chrztu 'naszego dziecka'. Szampan przygotowany w dłoni i ...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:50:29
...butelka pofrunęła !! (co widać na zdjęciu)
Radość 'rodziców chrzestnych' nieopisana !


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:54:04
Napis dumnie się prezentuje i co najważniejsze - jest widoczny z daleka !!


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 28 Lipiec 2008, 15:59:57
Odpływaliśmy zadowoleni, cały czas spoglądając w kierunku naszego Ulricha.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: gryf127 29 Lipiec 2008, 09:33:35
No to może jeszcze ruchome obrazki  :)
Końcowe sekwencje to jedna to o co chodziło :)
 
  http://pl.youtube.com/watch?v=FmJxHy965xw



Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 29 Lipiec 2008, 10:19:54
Fajny filmik :) Z niecierpliwością będę czekał na końcową wersję.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 29 Lipiec 2008, 18:22:46
Jako suplement i potwierdzenie nazwy statku.

Archiwum Państwowe w Gdańsku Oddział w Gdyni

sygnatura: 93/132/0/117
tytuł i daty: Dokumentacja -zlecenia na wydobycie wraków: 1. Elewator pływający k/Sobieszewa, 2. "Ulrych Finsterwalder", 3. Pogłębiacz "Tryton", 4. Ogrzewacz,holownik; 1948-1951

Koniec problemu z prawdziwą nazwą. :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 29 Lipiec 2008, 19:17:23
http://my.opera.com/fadlan/blog/

Ten nie miał tyle szczęścia ...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 29 Lipiec 2008, 22:21:26
Oby "nasz" tak nie skończył. Powinni z niego zrobić naprawdę atrakcję turystyczną :) No i naturalnie krzaczek rulez :D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 30 Lipiec 2008, 14:10:57
No to może jeszcze ruchome obrazki  :)
Końcowe sekwencje to jedna to o co chodziło :)
[url]http://pl.youtube.com/watch?v=FmJxHy965xw[/url]

Irku, na YouTube poprawki wymaga wpis: "Więcej na www.prwaobrzeze.eu". Jeśli dasz radę, to zmień proszę.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: gryf127 30 Lipiec 2008, 15:45:30
-a-  :D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Ewa 30 Lipiec 2008, 16:23:48
Wielkie dzięki Wszystkim, dzięki którym mogliśmy przeżyć niezapomniane chwile na SKRZETUSKIM i SOPLICY!!! Dla nas ten rejs mógł być możliwy dzięki Bartkowi. Bartuś serdeczne dzięki! Pozdrawiam, Ewa.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 30 Lipiec 2008, 17:11:07
Proszę bardzo, oto komplet zdjęć:

cz.1 ->TU (http://odsiebie.com/pokaz/353188---b3c5.html)
cz.2 -> TU (http://odsiebie.com/pokaz/364201---173f.html)



Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 30 Lipiec 2008, 20:06:06
Wielkie dzięki Wszystkim, dzięki którym mogliśmy przeżyć niezapomniane chwile na SKRZETUSKIM i SOPLICY!!! Dla nas ten rejs mógł być możliwy dzięki Bartkowi. Bartuś serdeczne dzięki! Pozdrawiam, Ewa.
Ewuniu, powtórkę rejsu zrobimy, tylko co by tu jeszcze "zmalować"?
 ;)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 31 Lipiec 2008, 13:33:03
Echo Szczecina (http://www.echo.szczecin.pl/wydarzenia-01-2941-najwiekszy_wrak_betonowca_bedzie_atrakcja_turystyczna.html) podchwyciło temat od PR Szczecin.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 02 Sierpień 2008, 18:42:36
Oto okładka wydawnictwa zawierająca historię budowy, oraz powojenne perypetie wraku betonowca.
Termin wydania 06.09.2008   


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: adamek 02 Sierpień 2008, 20:31:41
Gdzie to będzie można kupić?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 03 Sierpień 2008, 00:21:10
Gdzie to będzie można kupić?
Proszę obserwować forum, informacja pojawi się tu prawdopodobnie w połowie sierpnia.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 12 Wrzesień 2008, 10:33:02
Oto okładka wydawnictwa zawierająca historię budowy, oraz powojenne perypetie wraku betonowca.
Termin wydania 06.09.2008   


W związku z tym że dostałem nowe dokumenty z Hamburga odnośnie. Schalenschiffbau Dr. Erich Lübbert & Co. K.G i Schalenbau KG - Dyckerhoff & Widmann KG. Artykuł, plus dołączony PDF (do ściągnięcia), zamieszczę w poniedziałek 15.09.2008 roku.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 13 Wrzesień 2008, 22:11:56
Zapewne Tomaszu Ci chodziło o to, że termin wydania broszury ze względu na zaistniałe okoliczności zostanie przesunięty w czasie? :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 13 Wrzesień 2008, 22:54:22
Zapewne Tomaszu Ci chodziło o to, że termin wydania broszury ze względu na zaistniałe okoliczności zostanie przesunięty w czasie? :)

Nie będzie wydania, tylko PDF. Nikt nie potrafi zapewnić darmowego wydruku na odpowiednim poziomie.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Emilka 14 Wrzesień 2008, 15:30:16
A format PDF gdzie będzie dostępny?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 14 Wrzesień 2008, 16:33:20
Pod artykułem.  :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 14 Wrzesień 2008, 16:47:24
Byłem dziś na jeziorze - Finsterwalder stoi jak stał. I żaden Mila się nie dopisał !!! ;)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 17 Marzec 2009, 22:19:38
A format PDF gdzie będzie dostępny?
Pod artykułem.  :)
Nie ma :'(


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 17 Marzec 2009, 23:03:27
Nie ma i na razie nie będzie, gdyż do całości  brakuję trochę, tzw faktów, a domysłów to ja mam po dziurki w nosie.
Szukam chętnego co zechciałby pojechać do Gdyni. Namiary i sygnaturki przekażę.

PDF jest gotowy od 06.09.2008 roku.  :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 17 Marzec 2009, 23:07:50

PDF jest gotowy od 06.09.2008 roku.  :)
To zapodaj to co masz z adnotacją cdn ... w bliżej nieokreślonym czasie i zredagowany przez bliżej nieokreślonego osobnika...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 17 Marzec 2009, 23:12:12
Trochę poczeka, gdyż do zapodania mam trochę rzeczy, które czekają już odrobinę czasu więcej niż PDF betonowca. W swoim czasie się pojawi.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Kmicic 20 Kwiecień 2009, 20:00:16
Podobno w dniach 17-19 lipca 2009 na betonowcu zostanie zorganizowany koncert? Muza alternatywna.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 20 Kwiecień 2009, 20:28:25
Podobno w dniach 17-19 lipca 2009 na betonowcu zostanie zorganizowany koncert? Muza alternatywna.
Koncert odbędzie się 11 lipca 2009r.

- - - - - - -
KONCERT "JAZZ NA BETONOWCU"
11.07.2009 (sobota)

Koncert jazzowy Antoniego Gralaka i Dariusza Makaruka na betonowcu "Ulrich Finsterwalder" to projekt stricte kulturalny, wyjątkowo innowacyjny, wpisujący się idealnie w założenie promocyjnej i kulturalnej polityki Euroregionu Pomerania, jest też świadomym działaniem w ramach projektu Europejskiej Stolicy Kultury 2016, do tytułu której Szczecin pretenduje, wyraźnie podkreślając swoją transgraniczność. Koncert jest również niezwykle istotnym działaniem ważnym dla dialogu polsko-niemieckiego, odbywa się w miejscu szczególnym i symbolicznym dla obu narodowości. Wspólne uczestnictwo Polaków i Niemców w tym nietypowym wydarzeniu kulturalnym, w przepięknej scenerii Jeziora Dąbie, będzie świadectwem przełamywania pozostałych barier, budowania partnerskich więzi między obydwoma krajami, w myśl wyznawanej przez organizatorów zasady "cultura pro bono". Integracyjny cel projektu zostanie osiągnięty nietypowymi, ale bardzo skutecznymi metodami: pływające jednostki polskie i niemieckie z mieszanym składem załóg, polsko-niemiecka widownia na statkach pasażerskich, gdzie podczas podróży (około 4 godzin w obie strony) prezentować się będą polscy i niemieccy didżeje, komunikacja międzynarodowa przy użyciu tak dobrych komunikatorów jak pasja żeglarstwa i muzyka. Koncert odbędzie w ramach obchodów „Dni Odry 2009”. Uczestnictwo w koncercie jest bezpłatne.

Źródło: www.boogiebrainfestival.pl


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 20 Kwiecień 2009, 23:36:30
Czytam, to jako ciekawostkę i fikcję, niż prawdę. Gdzie będą grać, w części gdzie jest toaleta, czy może na rufie,, a jak im spadnie jakiś instrument, podczas wnoszenia, rację mają na Sedinie. Choć, jako ciekawostka brzmi ciekawie.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 20 Kwiecień 2009, 23:40:46
A może po prostu położą jakowyś pomost lub coś w tym guście , jak to onegdaj na Stawie Rubinowym było...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 20 Kwiecień 2009, 23:52:28
To tylko dwóch muzyków. Nie wiemy, na jakim instrumentarium pogrywają i czy to nie będzie po prostu koncert unplugged. Bo nie wyobrażam sobie koncertu z nagłośnieniem zasilanym agregatem prądotwórczym, który hałasem by zagłuszył muzykę :).


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Aygon 21 Kwiecień 2009, 01:03:26
Pewnie obsłuży to któryś ze stateczków wycieczkowych bo te maja małe zanurzenie  wiec na nim będzie całe zaplecze.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 02 Czerwiec 2009, 20:12:01
Garść informacji na temat wspomnianego tutaj koncertu na Betonowcu można przeczytać tutaj:

http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,6678425,Koncert_na_betonowcu.html


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 12 Lipiec 2009, 10:07:31
Czuje że  nasza akcja przynosi owoce  ( nazwa w plakacie ) ... :D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 12 Lipiec 2009, 10:59:17
Ostatnio natrafiłem na taki artykuł 
http://www.zzkptiof.nw.pl/Plywajacy%20beton.htm
wynika z niego, że Ulrich Finsterwalder został ponownie zatopiony w rejonie Międzyzdrojów  na wysokości miejscowości Grodno, natomiast na J. Dąbskim osodzono inną jednostkę. Czy ktoś mógłby zweryfikować informacje zawarte w tym artykule?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 12 Lipiec 2009, 14:40:42
Był może ktoś na koncercie...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 12 Lipiec 2009, 15:39:22
Tu widać gdzie zrobili "scenę" i miejsce na publiczność.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 13 Lipiec 2009, 21:16:28
Z nieoficjalnych wieści została zgłoszona skarga do miejskiego konserwatora przyrody w związku z organizacją koncertu na betonowcu. Prawdopodobnie chodzi o naruszenie spokoju różnych ptaków. Jak się jeszcze czegoś dowiem w tej sprawie, to dam znać.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: babajack 13 Lipiec 2009, 21:44:04
Ostatnio natrafiłem na taki artykuł 
[url]http://www.zzkptiof.nw.pl/Plywajacy%20beton.htm[/url]
wynika z niego, że Ulrich Finsterwalder został ponownie zatopiony w rejonie Międzyzdrojów  na wysokości miejscowości Grodno, natomiast na J. Dąbskim osodzono inną jednostkę. Czy ktoś mógłby zweryfikować informacje zawarte w tym artykule?
Czarny, chyba masz rację , dobry trop, Wiktor Czapp fachowo opisał historię betonowców i ta wtopa nazwy wraku na plakacie nie była do końca sprawdzona i zweryfikowana. Myślę , że portalowcy Prawobrzeże .eu ,sprawdzą u źródeł , co faktycznie spoczywa na jeziorze Dąbie... 8)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 16 Lipiec 2009, 11:00:16
Ostatnio natrafiłem na taki artykuł 
[url]http://www.zzkptiof.nw.pl/Plywajacy%20beton.htm[/url] ([url]http://www.zzkptiof.nw.pl/Plywajacy%20beton.htm[/url])
wynika z niego, że Ulrich Finsterwalder został ponownie zatopiony w rejonie Międzyzdrojów  na wysokości miejscowości Grodno, natomiast na J. Dąbskim osodzono inną jednostkę. Czy ktoś mógłby zweryfikować informacje zawarte w tym artykule?
Czarny, chyba masz rację , dobry trop, Wiktor Czapp fachowo opisał historię betonowców i ta wtopa nazwy wraku na plakacie nie była do końca sprawdzona i zweryfikowana. Myślę , że portalowcy Prawobrzeże .eu ,sprawdzą u źródeł , co faktycznie spoczywa na jeziorze Dąbie... 8)

Jednostki te były kilkakrotnie podnoszone i przemieszczane w inne miejsca co pewnie wraz z podobną nazwą obu bliźniaków przyczyniło się do powstania szeregu rozbieżności.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 16 Lipiec 2009, 15:16:26
No i bardzo pięknie, widzisz sam znalazłeś.  :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 24 Lipiec 2009, 15:49:36
http://www.wiadomosci.wszczecinie.pl/betonowiec_jest_trendy,16141,fakty_opinie_wywiady,0,0

Betonowiec jest trendy

Przez lata znany był tylko wąskiej grupie żeglarzy i motorowodniaków, ma szanse stać się atrakcją turystyczną.  Otwierający Boogie Brain koncert Antoniego Gralaka i Dariusza Makaruka, zrealizowany w pięknych plenerach jeziora Dąbie na pokładzie wraku przybliżył szerokiej publiczności tę niewątpliwą ciekawostkę myśli technicznej.

O tym, by "Ulrich Finsterwalde" - statek z betonu pokazywać przebywającym na ziemi goleniowskiej turystom myśli od lat ekipa tamtejszego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Z przystani OSIRu w Lubczynie jest doń bardzo blisko, dotrzeć tam można np. na pokładzie wodnego tramwaju. Rejsy takie, organizowane podczas m.in podczas rodzinnego pikniku bosmańskiego i związanych z nim wyborów Miss Jeziora Dąbie cieszyły się bardzo dużą frekwencją. Podobne wnioski wyciągnął armator statków wycieczkowych, cumujących przy Wałach Chrobrego oferując dwa razy w tygodniu trzygodzinne wycieczki dla całej rodziny.

By podjąć próby zagospodarowania osiadłego na wodach jeziora statku - najpierw trzeba ustalić, kto jest jego prawnym właścicielem i zwrócić się o zezwolenie.Jak mówi dyrektor Ośrodka w Goleniowie Andrzej Łukasiak - "Nie jest to łatwe, gdyż żadna z instytucji, do których się zwracaliśmy nie wie lub nie chce odpowiedzieć."

Czas biegnie, upalne lato mija - miejmy nadzieję, że starania przedsiębiorczych goleniowian zostaną uwieńczone sukcesem.




Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: gryf127 24 Lipiec 2009, 19:03:51
Robi się ciekawie, betonowy Urlich spoczywa sobie na Jeziorze Dąbskim, które właściwie Szczecinowe  ;)  jest a biznesowym okiem łypie na Urlicha grono przedsiębiorczych goleniowian.





Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 11 Grudzień 2009, 09:09:08
Znalazłem w sieci taki artykuł:

http://okretywojenne.pl/pefu/html/pl_wyborcza1.htm

Historia betonowych wraków na jeziorze Dąbie i Bałtyku

Piotr Szyliński
Gazeta Wyborcza 12-02-2004

Obraz zachowany w pamięci: dwa holowniki holują wrak betonowego statku. Sam kadłub, bez nadbudówki. Na wraku mężczyzna w marynarskiej czapce siedzi w drewnianym fotelu. Obok niego Lord. Mężczyzna to Eugeniusz Wasilewski, kapitan szczecińskiego portu. Lord to jego pies, owczarek alzacki. Natomiast wrak to poniemiecki betonowy tankowiec. Dziś już unikat.
Jest koniec lat 50. Holowniki ciągną wrak na jezioro Dąbie. Za chwilę osiądzie na płyciźnie przy Inoujściu, w północnej części jeziora. Pozostanie tam już na zawsze. Na całym polskim wybrzeżu są tylko dwa poniemieckie betonowe wraki: ten koło Inoujścia oraz drugi, zatopiony na Bałtyku niedaleko Wisełki. W każdym razie o tych dwóch wiadomo. Był jeszcze jeden, na plaży pod Darłowem, ale 30 lat temu został wysadzony.Skąd się tutaj wzięły? Gdzie i kiedy zostały zbudowane? W jaki sposób? Komu i do czego służyły?
Do przewozu benzyny syntetycznej

Szczecinianie najlepiej kojarzą wystający nad powierzchnię wody wrak na Dąbiu. Żeglarze nieraz brali udział w regatach wokół betonowca albo do niego i z powrotem. Zarośnięty, zabrudzony przez ptaki, bez nadbudówki, wypatroszony z wszelkich sprzętów, latem niemal ginie w gęstym trzcinowisku. Zimą jest jednak doskonale widoczny. Kiedyś były plany, aby zrobić z niego baseny na wodzie. Ładownie doskonale nadawałyby się do tego. Skończyło się na niczym. Jak tutaj trafił?
Wszystko wskazuje na to, że to "Ulrich Finsterwalde", niewielki tankowiec o wyporności 2947 ton (90 m długości, 15 szerokości, 6,5 zanurzenia), należący w czasie wojny do szczecińskiego armatora Lubberl & Reederei. Wspomina o nim Przemysław Federowicz w artykule "Betonowe statki" ("Odkrywca", 6/2001). Według niego statek został zbudowany w 1941 r. i służył m.in. do transportu benzyny syntetycznej z fabryki w Policach. 20 marca 1945 r. podczas radzieckiego nalotu na szczeciński port został poważnie uszkodzony. Niemcy próbowali jeszcze wykorzystać go do zablokowania toru wodnego, ale nie do końca im się powiodło.
- Czasu mieli niewiele - mówi Marian Sankowski, od 1947 r. pracownik Urzędu Morskiego w Szczecinie, dziś na emeryturze. - Nie wiem, czy zerwał im się hol, ale statek osiadł na skraju toru wodnego niedaleko Inoujścia [między jeziorem Dąbie a Zalewem - red.]. Pamiętam, że przy niższym stanie wody nad powierzchnię wystawały jego fragmenty.

Zróbmy z niego basen

Leżał w tym miejscu przez ponad dziesięć lat. Choć nie blokował toru i był oznaczony pławami, stwarzał duże zagrożenie dla mijających się jednostek. Dlatego na przełomie lat 50. i 60. zapadła decyzja o podniesieniu go z dna i odholowaniu. - Podniesiony został za pomocą zbiorników, które wypełnione wodą opuszczono na dno i przymocowano do kadłuba - opowiada Zbigniew Poniecki, niegdyś szef nawigacji w Urzędzie Morskim, gdzie pracował od 1946 r. - Zbiorniki, z których następnie wypompowano wodę i wpuszczono powietrze, uniosły kadłub. Pamiętam nazwę statku: "Finsterwalde".
Operacją holowania wraku dowodził sam ówczesny kapitan portu szczecińskiego Eugeniusz Wasilewski (zmarł w 1984 r.), kapitan żeglugi wielkiej, kapitan szczecińskiego portu w latach 1958-1960, pisarz, legenda marynistyki.
- Do dziś mam przed oczami ten widok: dwa holowniki ciągną wrak betonowca - wspomina Poniecki. - Na betonowcu w drewnianym foteliku siedzi kapitan Wasilewski. Na głowie czapka marynarska. Obok, również siedzi, owczarek alzacki, jego pies. Pies wabił się Lord. Zawsze był przy kapitanie, razem pływali. Był ważniejszy od całej załogi. Wrak miał być odholowany na jezioro Dąbie. Nie udało się jednak dotrzeć z nim w pierwotnie planowane miejsce. Prawdopodobnie zaczął nabierać wody. - Wtedy chodziło już tylko o to, aby zwodować go jak najbliżej brzegu - dodaje Sankowski. Dlatego ostatecznie osiadł koło Inoujścia na głębokości trzech metrów. - Gdy powstał pomysł basenów, były nawet próby załatania go betonem, ale nieskuteczne - twierdzi Wojciech Piskorz-Nałęcki, właściciel prywatnej firmy, od lat związany z przemysłem stoczniowym. Na ostateczne usunięcie wraku zawsze brakowało pieniędzy.

Częściowa blokada toru

"Ulrich Finsterwalde" miał bliźniaczą jednostkę - "Karl Finsterwalde". Losy "Karla" potoczyły się niemal identycznie jak "Ulricha". Również należał do Lubberl & Reederei, również obsługiwał m.in. fabrykę benzyny w Policach, także został ostatecznie zbombardowany - dokładnie osiem dni przed "Ulrichem". Tylko że nie w Szczecinie, ale w Świnoujściu. "Feralny dla niego dzień 12 marca 1945 r. zastał go przy nabrzeżu półwyspu Kosa w Świnoujściu" - pisze w "Betonowych statkach" Federowicz. I dalej: "Około godz. 12 nad portem pojawiło się 650 amerykańskich latających fortec B-17 i B-24. W wyniku bombardowania na dnie kanałów portowych spoczęło wiele statków i okrętów. Był wśród nich także "Karl Finsterwalde". Według Federowicza Rosjanie, gdy weszli do portu, postanowili wykorzystać wrak do blokady toru wodnego do Szczecina. Podnieśli go z dna i 30 kwietnia zatopili w zakolu kanału Piastowskiego. Nie na długo. Zaraz po wojnie został odholowany kilometr dalej i osadzony niedaleko przystani Karsiborskiej. Tam w 1948 r. zobaczył go Franciszek Góral, emerytowany wieloletni pracownik Stoczni Szczecińskiej.
- Pracowałem w biurze konstrukcyjnym stoczni - opowiada. - Stocznia wysłała mnie do Świnoujścia, abym zinwentaryzował to, co pozostało z wraków, a może być przydatne w produkcji. I tam koło Karsiborza stanąłem na betonowym wraku niedużego tankowca. Spisałem będące na jego wyposażeniu wszelkie zawory i rurociągi, które później trafiły do stoczni.
Dopiero w latach 60. "Karl Finsterwalde" został odholowany na Zatokę Pomorską i zatopiony w rejonie Świdniej Kępy koło Wisełki na głębokości 10 m. Przy niskim stanie morza wystaje nad powierzchnię. Gdy rok temu ekipa szczecińskiej telewizji robiła reportaż o betonowcu, rozstawiła na nim nawet statyw z kamerą.
- Nie ma tam jednak nic ciekawego - zapewnia Marek Świerczyński, szczeciński płetwonurek. Ubiegłej zimy zszedł pod wodę i spenetrował "Karla". Swoje obserwacje uwiecznił na amatorskim filmie. Z powodu słabego światła i mętnej wody niewiele można dostrzec: widać burty, gdzieniegdzie wystają pręty zbrojeniowe. Wszystko obrośnięte drobnymi małżami i innymi organizmami.

Pracownik Vulcana i Gryfii

Pozostaje pytanie, gdzie obie jednostki zostały zbudowane. Niemożliwe, aby stało się to w bodaj jedynej stoczni betonowych statków na obszarze dzisiejszego polskiego wybrzeża - w Darłowie. Produkcja w darłowskiej stoczni ruszyła bowiem w 1942 r. (o czym szerzej pisaliśmy przed trzema tygodniami w cyklu "Z archiwum Sz."), a pierwsza betonowa skorupa spłynęła w niej na wodę w 1943 r. Tymczasem "Ulrich Finsterwalde" miał powstać w 1941 r. (o wieku "Karla" nic nie wiadomo). Czy mogła je zbudować inna niemiecka stocznia, np. w Szczecinie? Tę hipotezę potwierdzałby Marian Sankowski. W 1947 r. poznał bowiem przedwojennego pracownika stoczni Vulcan. Szczecinianina o polskim nazwisku (jakim? już nie pamięta), który po wojnie pozostał w tu, zatrudniając się jako jeden z pierwszych majstrów w Stoczni "Gryfia".
- Opowiadał mi, że na wyspie Okrętowej [na Odrze, równolegle położona z wyspą Gryfia; dziś obie są połączone - red.] powstawały betonowe jednostki - twierdzi Sankowski. - Tam znajdowała się niewielka pochylnia do wodowania łodzi desantowych i betonowców. Niewiele więcej wiedział, gdyż wszystko to znajdowało się pod kontrolą niemieckiej marynarki. Cywile nie byli wtajemniczani.
Wątpi w to jednak Wojciech Piskorz-Nałęcki, który od lat interesuje się betonowymi jednostkami pływającymi: - Stocznia "Vulcan" była obłożona produkcją stalową - tłumaczy. - Raczej nie miała wolnych mocy na produkcję betonową. Owszem Vulcan mógł wyposażać gotowe już skorupy, ale żeby sam je budował? Zabierałyby tylko miejsce.
Bez dokumentów nie sposób to ustalić. A o nie niełatwo. Betonowce bowiem nie musiały powstawać w stoczniach. Mogły, i najczęściej tak właśnie było, stanowić jednorazowe przedsięwzięcie. Co ciekawe - na koniec w miejscu budowy nie pozostawał żaden ślad.

Za doki i pochylnie wystarczał dół

Betonowe statki Niemcy budowali, jeszcze zanim powstała stocznia w Darłowie. Próby, często jednak nieudane, podejmowali już w latach 20. I nie tylko oni. Zaawansowane prace prowadzili też Rosjanie. Dziś można jedynie podejrzewać, w których miejscach pod Szczecinem mogły powstać betonowce. Do ich budowy nie potrzebne były bowiem ani stoczniowe doki, ani pochylnie.
- Najważniejszy był odpowiednio położony nad wodą kawałek ziemi i ręce do pracy. Dużo rąk - podkreśla Piskorz-Nałęcki.
Wystarczyło wykopać dół poniżej lustra wody oddzielony od niej groblą. W nim formowano kadłub, następnie zalewano i wyprowadzano na szeroką wodę. Dół zasypywano i wszystko wracało do pierwotnego wyglądu.
Po co zatem stocznia w Darłowie? Jak była jej rola? - Jej rola polegała na tym, że właśnie w Darłowie i równocześnie kilku innych miejscach Niemcy podjęli próbę uprzemysłowienia betonowców - podkreśla Piskorz-Nałęcki. - Postanowili zrobić coś, czego wcześniej nie próbowali: produkować je seryjnie.
Do korzystania z betonu zmusiły Niemców coraz większe kłopoty ze stalą, którą niemal w całości pożerał przemysł zbrojeniowy. Wojna w Europie trwała już bowiem od blisko trzech lat i nie zanosiło się na rychły koniec. Jednak budowa jednego statku z betonu potrafiła ciągnąć się nawet ponad rok. Zbyt długo. Stocznia miała to przyspieszyć. I tak w 1942 r. w Darłowie powstały dwa suche doki z pochylniami.
Dlaczego właśnie w Darłowie? - Podejrzewam, że zdecydowały trzy czynniki - mówi Piskorz-Nałęcki. - Po pierwsze odpowiednie ukształtowanie terenu. Po drugie znajdujący się tam obóz jeniecki, a więc nieograniczony dostęp do taniej siły roboczej. Po trzecie zalegające w pobliżu złoża piasku.

Wesele na betonowcu

W Darłowie miało powstać sześć jednostek: dwa tankowce i cztery frachtowce. Prawdopodobnie zwodowane zostały tylko cztery jednostki. Ich niejasne losy opisywaliśmy w poprzednim tekście. Tak naprawdę jednak nie ma pewności, co się z nimi stało. - Problem ze stocznią w Darłowie jest taki, że w archiwach niemieckich pozostało na jej temat mało informacji - mówi Przemysław Federowicz, autor cytowanej publikacji, znawca tematu, współpracownik magazynu "Okręty wojenne". - Sam, zajmując się marynistyką i mając dostęp do wielu źródeł zachodnich, natrafiłem tylko kilka razy na wzmiankę o niej. Całe archiwum stoczni (plany, zlecenia budowy itd.), jeśli nie zostało ewakuowane, to zostało zniszczone w 1945 r. Podobnie jak sama stocznia, wysadzona przez Niemców, a później do reszty splądrowana przez Rosjan.
Pewne jest, że jeszcze na początku lat 70. na plaży w Bobolinie pod Darłowem częściowo wkopany w piasek leżał wrak betonowca. Leszek Lichański z Bobolina, gdy w czerwcu 1972 r. brał ślub, wraz z gośćmi weselnymi dobrze się na nim bawił.
- O świcie, gdy już robiło się jasno, poszliśmy z orkiestrą na plażę - wspomina Lichański. - Orkiestra rozstawiła się na betonowcu, chyba ze 20 gości na nim tańczyło. Znałem go na wylot. Jako chłopak z kolegami wiele razy pływaliśmy w jego lukach ładowniczych. Czy ten statek powstał właśnie w Darłowie? Leszek Walkiewicz z Darłowa, który na stronie internetowej www.pomorze.gcl.pl opisuje ciekawostki związane z miastem, jest przekonany, że tak. Całkiem możliwe, że tak było, dowodów jednak brak. I już o nie trudno - w połowie lat 70. wrak został wysadzony. Tworzące się wokół niego zawirowania wody niszczyły wydmy. Czasami jeszcze można natknąć się na fragmenty prętów zbrojeniowych.

Jedyne w Polsce

Na obszarze obecnego Zachodniopomorskiego zarówno przed wojną, jak i w jej trakcie betonowych statków było sporo. Po zakończeniu walk pozostało po nich niemało wraków. Przemysław Federowicz wymienia choćby dwie kolejne jednostki. Jedna jeszcze w 1949 r. miała zalegać na terenie świnoujskiej stoczni remontowej. Co ciekawe - była niekompletna. - Wiem o niej z relacji naocznych świadków - mówi Federowicz. - Na pewno nie była ukończona. Być może była to jednostka ewakuowana z Darłowa lub z zachodu. Druga, motorowy transportowiec o nazwie "Dagobert", od 1944 r. pływała między Świnoujściem a Szczecinem. Co się z nią stało - nie wiadomo. Pewne jest, że dziś w Polsce znamy tylko te dwa wraki: z jeziora Dąbie i Bałtyku koło Wisełki.
- Jedyne śledztwo w poszukiwaniu innych wraków przeprowadziłem ja - zapewnia Federowicz. - W niemieckich rejestrach zatopień wymieniane są tylko te dwie jednostki: "Karl" i "Ulrich Finsterwalde". Nie można jednak wykluczyć istnienia innych. Literatury na ten temat brak. Nieformalne poszukiwania przy pomocy echosondy w rejonie Świnoujścia prowadził też Wojciech Piskorz-Nałęcki. - Nic - mówi. - Co najwyżej jakieś ogromne głazy narzutowe.

Piotr Szyliński


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 11 Grudzień 2009, 09:19:12
Oraz taki
http://nortus.pinger.pl/m/1464257/betonowiec-statki-z-betonu-cz-1
: Betonowiec - statki z betonu - cz.1


Betonowiec - statek o kadłubie zbudowanym z betonu. Konstrukcje tego rodzaju były budowane w czasie II wojny światowej przez m.in. Niemców.


Historia
W czerwcu 1942 roku został utworzony na terenie Trzeciej Rzeszy specjalny komitet, który miał za zadanie zająć się budową tego typu statków. Nosił on nazwę "Sonderausschuss Betonschiffbau" ( dos-łownie: "specjalny wydział - budownictwo statków betonowych"). Jego szefem został mianowany wybitny inżynier Urlich Finsterwalder.

Okręty betonowe budowano głównie w stoczni w Darłowie, z racji ograniczeń wojennych co do użycia stali. Kadłub jednego z nich - "Urlich
Finsterwalder" - znajduje się na Jeziorze Dąbie w okolicach Inoujścia,
drugi - "Karl Finsterwalder" - na dnie Morza Bałtyckiego w okolicach Wisełki,
a trzeci z okolic Darłowa został wysadzony w powietrze na początku lat siedemdziesiątych.

Były to tankowce przewożące benzynę syntetyczną z
fabryki benzyny syntetycznej w Policach do Świnoujścia. Zastosowany do ich budowy beton wynikał z braku stali. Statki o betonowych kadłubach z tych samych przyczyn budowano także w USA zarówno podczas I jak i II wojny światowej.

Niektóre z nich do tej pory wykorzystywane są jako pływające falochrony.

O tym, że tego typu jednostki powstawały nie tylko nad polskim morzem świadczy ten fragment oryginalnego tekstu: "Budowa betonowych statków w
Niemczech była przedsięwzięciem doraźnym. Powstały
dwa tankowce o wyporności po 3000 ton - zostały one stracone. Ponadto: 1000-tonowy w Wiedniu,
nieukończone jednostki 700-tonowe oraz 750-tonowe barki - które były ciężkie, jednak niezbyt wytrzymałe. 3400 tonowy tankowiec bałtycki (...) i 3700-tonowy frachtowiec (...).

Poza tym powstały m. in. nad Wezerą, w Paryżu 700-tonowe jednostki (np. statek typu Tauberta)oraz większe, około 3400-tonowe tankowce oceaniczne w Ruegenwalde i Warnie.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 11 Grudzień 2009, 09:24:16
I jeszcze to
http://okretywojenne.pl/pefu/download/pl_article2.pdf


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: V-12 04 Marzec 2010, 10:49:34
ZAGRAMY CHOPINA NA BETONOWCU

"Antoni Gralak, Włodzimierz Kiniorski, Tymon Tymański, Jim Black czy Chris Speed - to tylko część muzyków, którzy 10 lipca na wraku betonowca "Urlich Finsterwalder" dadzą jedyny w swoim rodzaju koncert w ramach obchodów Roku Chopinowskiego. To będzie w pełni jazzowy Chopin na najoryginalniejszej scenie muzycznej w Polsce.

"Chopin na Betonowcu" jest kontynuacją zapoczątkowanych w zeszłym roku koncertów jazzowych na betonowej barce osiadłej na mieliźnie Jeziora Dabie (11 lipca 2009 roku odbył się "Jazz na betonowcu" w wykonaniu Gralaka i Makaruka).  Jazzowa interpretacja dzieł Chopina to nowoczesne ujęcie tradycyjnego tematu, które ma na celu dotarcie zarówno do młodych entuzjastów muzyki..."


Źródło: http://www.boogiebrainfestival.pl/ [dostęp: 04.03.2010 r.]


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Waldi 16 Czerwiec 2010, 22:23:58
Media podają, że są juz bilety - transport na koncert.
Chyba będzie ciekawie.
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8016615,Sa_juz_bilety_na_transport_do_betonowca.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1078304


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 21 Czerwiec 2010, 19:37:35
Było WARTO, ma imię - NASZA ROBOTA !!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 07 Sierpień 2011, 18:28:51
klik (http://www.mmszczecin.pl/381757/2011/8/7/czeka-nas-niesamowity-koncert-na-betonowcu?category=kultura)
Koncert w wykonaniu Roberta Kanaana to spektakl muzyczny w którym artysta wykorzystuje projekcje aktywne na ekranie, pokazy pirotechniczne i efekty świetlne.
Ten niesamowity koncert muzyki elektronicznej odbędzie się 27 sierpnia o godzinie 22.00. Będzie to kolejne muzyczne przedsięwzięcie, które odbędzie się na betonowym kadłubie statku z okresu II wojny światowej, który znajduje się na Jeziorze Dąbie.

Robert Kanaan jest absolwentem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Muzyka przez niego komponowana, wykonywana jest na żywo, na syntezatorach, instrumentach perkusyjnych i na vocoderze. Każdy koncert jest indywidualny, zależny od atmosfery i plastyki miejsca.

Koncert dla publiczności jest darmowy. Opłata będzie pobierana tylko za transport pod muzyczną scenę. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Goleniowie przygotował transport wodny pod Betonowiec, liczba miejsc jest ograniczona.

Jednostki będą wypływać z Przystani Żeglarskiej OSiR w Lubczynie o godz. 20.30. Bilety w cenie 25 zł będą dostępne w biurze OSiR w Goleniowie (ul. Sportowa 25, stadion miejski) od 16 sierpnia br.

Osoby, które będą płynęły indywidualnie na koncert, muszą zgłosić zamiar uczestnictwa w imprezie organizatorom do dnia 22 sierpnia 2011 roku wysyłając maila na adres osir@osir.goleniow.pl z następującymi informacjami: nazwa i rodzaj jednostki, wielkość (długość, szerokość, wysokość z masztem, zanurzenie), armator, osoba prowadząca, przewidywana ilość załogantów (pasażerów) oraz dane kontaktowe.
Informujemy kapitanów jachtów o konieczności odpowiedniego nocnego oświetlenia jednostek pływających.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:09:41
Rejs po ... wspomnienia.
Niektórzy ciężko pracują!!!


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:12:15
1 Nasz cel/nasza praca.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:12:59
2 Nasze panie na ... betonie .


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:14:09
Załoga i właściwe tło .


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:14:55
Agata odlatuje !!!


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:15:47
My też ...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 17 Wrzesień 2011, 08:17:26
Do zobaczenia Ulrich .


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Swaq 17 Wrzesień 2011, 09:14:00
Super relacja  ;D.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Swaq 04 Kwiecień 2012, 11:52:13
http://poznajpolske.onet.pl/reportaze,49/statki-z-betonu,35384.html
Statki z betonu

Wydaje się nieprawdopodobne, że statek z betonu może pływać. A jednak! Podczas II wojny światowej hitlerowcy budowali takie jednostki. Wrak jednego z betonowców spoczywa na płyciźnie jeziora Dąbie, w obrębie Szczecina.

Z wód północnej części jeziora Dębie, w okolicy niezamieszkałej wioski Inoujście wystaje z wody niezwykły wrak. Widziany z daleka od strony wody intryguje swoim niecodziennym wyglądem. Pozbawiony nadbudówek długi kadłub, wystający z wody na wysokość ok. 3 m, może kojarzyć się z pozbawioną roślinności sztuczną wyspą lub tajemniczą, płaską budowlą hydrotechniczną.

Dopiero z bliższej odległości można rozpoznać, że jest to wrak statku. Zdziwienie jest jeszcze większe, gdy okazuje się, że wystający z wody kadłub wykonany jest z... betonu. I w tym momencie rodzi się pytanie: czy to możliwe, że statek z betonu może pływać?

Wrak jest sporych rozmiarów. Ma 90 m długości, 15 metrów szerokości i 6,5 m zanurzenia. Jego kolor jest mieszaniną szarości starego betonu z zielenią nalotu mchów i porostów, a także rdzawego osadu od wody oraz bieli ptasich odchodów.
O tym, że statek nie jest wykonany ze stali, a z betonu najlepiej widać w miejscach potężnych dziur w prawej burcie, które są śladami po wybuchach bomb lub pocisków. W tych miejscach, gdzie beton został skruszony siłą wybuchu i odpadł, odsłonił stalowe zbrojenie tworzące regularną siatkę typowe dla żelbetowych konstrukcji. W dziobowej części burt na wysokości pokładu skruszony beton odsłonił kłębowisko drutów zbrojeniowych.

Od lat wrak betonowego statku wzbudzał sensację głownie wśród żeglarzy i kajakarzy pływających po jeziorze Dąbie. Od kilku lat z zainteresowaniem przyglądają się mu również słuchacze odbywających się na betonowcu koncertów muzycznych.

Niektórzy ciekawscy wodniacy podejmują próbę wejścia na jego pokład, ale nie jest to proste. Przy normalnym stanie wody kadłub betonowca wystaje na wysokość ok. 2,5 - 3 m. Łatwiej można tego dokonać przy wyższym poziomie wody, gdy kadłub jest bardziej zanurzony. Do wdrapania się na pokład można wykorzystać elementy zbrojenia w wyrwach. Można też wciągnąć się z łódki dzięki linie z kotwiczką.

Zaskakuje fakt, że pokład jest całkowicie płaski. W większej jego części znajduje się pięć dużych otworów prawdopodobnie na luki ładunkowe oraz do montażu nadbudówek, a także kilkanaście mniejszych otworów przygotowanych dla instalacji pokładowych, których obecnie brak. Wnętrze wraku zalane jest wodą do wysokości lustra jeziora.

Na jednej z burt widnieje wymalowany białą farbą napis "U. Finsterwalde". To skrót od Urlich Finsterwalde - imienia i nazwiska znakomitego niemieckiego inżyniera okrętowego.

W czerwcu 1942 roku Hitler utworzył na terenie Trzeciej Rzeszy specjalny komitet, zwany "Sonderausschuss Betonschiffbau", którego zadaniem było zorganizowanie produkcji statków z betonu np. tankowców służących do transportu paliw płynnych. Na jego szefa powołał właśnie inżyniera Urlicha Finsterwalde.

Powodem, dla którego hitlerowcy zamierzali w trakcie II wojny światowej uruchomić seryjną produkcję statków z betonu, był brak surowców. Szczególnie chodziło o zastąpienie stali innym surowcem, która w pierwszej kolejności wykorzystywana była do produkcji uzbrojenia.

Do budowy betonowców zużywano znacznie mniej stali, niż w przypadku tradycyjnych statków. Dzięki temu idea ich produkcji szybko zyskała aprobatę najwyższych władz III Rzeszy, w tym samego Hitlera. Budowa tego typu jednostek była prosta i znacznie tańsza, choć trwała stosunkowo długo, bo około roku.

Betonowe tankowce pływały głównie na zachodnim Bałtyku eksploatowane przez niemieckiego armatora - Luuberl & Co. Reederel. Były one wykorzystywane do przewozu paliw syntetycznych pochodzących z Hydrierwerke Politz, fabryki paliw syntetycznych w Policach.

W okresie powojennym na wybrzeża było kilka betonowców. Siostrzana jednostka, tankowiec "Karl Finsterwalde" spoczywa obecnie na dnie Morza Bałtyckiego w okolicach Wisełki na wysokości klifu Wolińskiego. Inny, niewykończony, choć pływający, betonowiec znaleziono po wojnie w świnoujskiej stoczni remontowej w Czajczynie.

W latach 70. płetwonurkowie odnaleźli betonowy kadłub w pobliżu bazy nurkowej "Dive – Devil" na jeziorze Ińsko, najpiękniejszym krajobrazowo jeziorze Pomorza Zachodniego. Do tej pory jest on atrakcją pasjonatów nurkowania.
Wrak kolejnej jednostki z betonu aż do 1974 r. stał na plaży w Bobolinie koło Darłowa jednak ostatecznie został wysadzony w powietrze. Podobno po wojnie w dokach w Darłowie znajdowały się jeszcze dwa betonowe statki, ale po przekazaniu tych terenów Polakom przez Rosjan śladu po nich już nie było. Do dziś nie wiadomo co się z nimi stało.

Jeszcze ok. 20 lat po wojnie w niemieckich portach. m.in. w Hamburgu pływały betonowe barki. Prawdziwymi perełkami dla miłośników statków są jednak dwa betonowce znajdujące się w niemieckich muzeach morskich. W Muzeum Budowy Statków w Rostocku można obejrzeć jednostkę o nazwie Capella, a w Muzeum Żeglugi w Bremerhaven znajduje się żelbetowy holownik zbudowany w 1920 roku.

Nie tylko Niemcy budowali statki z betonu. Robili to także Amerykanie, Holendrzy, Norwegowie, Włosi i Anglicy. Ich produkcja nasilała się głównie podczas I i II wojny światowej. Pierwszą betonową łodzią była jednostka wybudowana w 1848 r. na południu Francji przez Josepha-Louisa Lambota i zaprezentowana na Wystawie Światowej w Paryżu w 1855 r.

Hitlerowcy budowali z betonu zarówno duże frachtowce o pojemności 3000, 3200 i 3780 ton, jak również małe jednostki o pojemności 300 ton, charakteryzujące się małym zanurzeniem i przeznaczone do rozładowania statków lub dowozu towaru w płytsze miejsca np. ujście rzek, a także barki bez napędu o pojemności 180, 700, 800 i 1000 ton.

Ich produkcję uruchamiano w różnych prowizorycznych stoczniach m.in. w Darłowie i Świnoujściu. Najwięcej betonowców wybudowano prawdopodobnie w Rügenwalde, czyli Darłowie. Teren, na którym budowano statki z betonu ogrodzono wysokim murem. Do pracy zwieziono jeńców i robotników przymusowych.

Wykopali oni dwa suche doki, w których budowali drewniane łupiny odwrócone do góry dnem. Na gotową konstrukcję z drewna, nakładano zbrojenie ze stalowych prętów, a następnie natryskiwano je warstwami betonu. Powstałą w ten sposób skorupę wzmacniano poprzecznymi grodziami.

Do końca wojny udało się zbudować i wcielić do służby kilka betonowych jednostek. Większość z nich została zniszczona w wyniku przede wszystkim bombardowań aliantów. Wspomniany wcześniej tankowiec "Karl Finsterwalde" był wykorzystywany m.in. do obsługi fabryki paliw syntetycznych w Policach.

W marcu 1945 r. zastał on zbombardowany przy nabrzeżu półwyspu Kosa w Świnoujściu w trakcie dywanowego nalotu 650 amerykańskich bombowców na tutejszy port. Gdy nadciągały wojska radzieckie, wrak betonowca postanowiono wykorzystać do blokady toru wodnego prowadzącego do Szczecina. Podniesiono go, przeholowano i zatopiono w zakolu kanału Piastowskiego.

Po zakończeniu wojny "Karl Finsterwalde" został przeholowany kilometr w górę rzeki i osadzony na dnie, niedaleko przystani karsiborskiej. W latach 60. wrak krótko przebywał na wodach Starej Świny, po czym przeholowano go na Zatokę Pomorską i zatopiono w rejonie Świdnej Kępy (koło Wisełki) blisko klifowego wybrzeża, na głębokości około 8-10 m. Przy niskim stanie morza jego pokład jest częściowo widoczny i można zobaczyć jak przez jego pokład przelewają się morskie fale.

Frachtowiec Urlich Finsterwalde prawdopodobnie nigdy nie został wykończony. Jego kadłub przeholowano z Darłowa do stoczni w Świnoujściu w celu jego wyposażenia. W 1944 r. w trakcie bombardowania został on uszkodzony. Pod koniec wojny wycofujący się Niemcy osadzili go na krawędzi toru wodnego.

Po wojnie istniał projekt zagospodarowania wraku na kompleks rekreacyjno-basenowy z kawiarnią i restauracją, jednak nigdy do tego nie doszło. W latach 60., po prowizorycznych naprawach, jednostkę podniesiono z dna i przeholowano kilkaset metrów w głąb jeziora. Tam betonowiec zaczął tonąć i osiadł na płyciźnie.

Betonowiec z jeziora Dąbie mógłby być ciekawą atrakcją turystyczną, ale jest mało rozreklamowany i stanowi atrakcję głównie dla wodniaków. Od dwóch lat turyści mogą podpłynąć do betonowca niewielkim stateczkiem pływającym z przystani żeglarskiej w Lubczynie i obejrzeć go z bliska. Taka atrakcja kosztuje jedynie 8 zł.

W okresie wakacji w ostatnich latach betonowiec jest okazjonalnie przekształcany w nietypową scenę muzyczną. Słuchaczami koncertów są turyści, którzy przypływają w jego pobliże na statkami białej floty. Koncerty są bezpłatne, a jedyny wydatek to koszt ok. 50 zł za transport statkiem.

Muzykowanie na betonowcu zaczęło się w 2009 r., kiedy to odbył się koncert w ramach szczecińskiego Boogie Brain Festiwal. Wieczorne występy tworzyły szczególną atmosferą. Stonowanej freejazzowej muzyce towarzyszyły pokazy tancerzy z pochodniami. Uczestnicy imprezy mieli też wyjątkową możliwość obserwowania Szczecina z niecodziennej perspektywy.

W lipcu 2010 r. miał tu miejsce koncert zatytułowany "Chopin na betonowcu", w ramach którego wystąpili m.in. Tymon Tymański, Karol Pospieszalski, Antoni Gralak, Ola Rzepka, Jim Black i Chris Speed. W imprezie tej wzięło udział ok. 1300 osób. 500 osób przypłynęło statkami pasażerskimi białej floty. Resztę stanowili pasażerowie ok. 130 żaglówek i motorówek.

W 2011 r. na wraku betonowego statku odbył się koncert muzyki elektronicznej z projekcjami na ekranie, pokazami pirotechnicznymi i efektami świetlnymi. Miejmy nadzieję, że to nie koniec kariery betonowca.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: anubiska 01 Czerwiec 2012, 18:25:37
Dziś przepływałam koło 'naszego' Ulricha - napis coraz bardziej blady...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Mila 01 Czerwiec 2012, 20:03:06
Dziś przepływałam koło 'naszego' Ulricha - napis coraz bardziej blady...
Fitek, reklamacja na chlorokauczuk!
 ;D


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 04 Czerwiec 2012, 15:39:40
Za 3 tygodnie będę w końcu w kraju i mały rejs na betonowca jest w planie , może i czas na poprawę napisu ?
Co wy na to ?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Emilka 07 Czerwiec 2012, 00:22:36
Dobry pomysł :) Może do tego czasu pogoda się poprawi...


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Perca f. 14 Lipiec 2012, 17:45:30
W TVP info od 17-tej jest nadawany program "Jestem ze Szczecina". Oprócz opowieści mieszkańców Niemieckiego Stettina są zdjęcia i filmiki naszego miasta. Był króciutki filmik na którym był właśnie "Ulrich Finsterwalder" z nadbudówką, masztem i widoczna nazwą statku.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: eovo 15 Lipiec 2012, 07:58:27
Widziałem akurat przypadkowo natrafiłem na ten program.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Adameusz 11 Wrzesień 2012, 09:45:51
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kaber 11 Wrzesień 2012, 11:34:48
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!
W końcu ktoś tutaj, kto ma taki sam pogląd na tą sprawę, jak ja! :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Swaq 11 Wrzesień 2012, 12:16:16
Przecież nikt nie umieszcza napisu na statku. Spokojnie :).

Stary napis i jego historię można poczytać na forum. Ten napis ma ulec "rozkładowi", to tylko manifest, uczczenie i przywrócenie nazwy statku. To się właśnie nam udało. Jak to w życiu bywa - czasem coś nie idzie zgodnie z zamierzeniami ;).


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 11 Wrzesień 2012, 18:39:22
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!
W końcu ktoś tutaj, kto ma taki sam pogląd na tą sprawę, jak ja! :)

Rozumie że te parę tysięcy w/w przekażą na ten cel ????


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kaber 11 Wrzesień 2012, 19:31:38
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!
W końcu ktoś tutaj, kto ma taki sam pogląd na tą sprawę, jak ja! :)

Rozumie że te parę tysięcy w/w przekażą na ten cel ????
Jeśli coś ma być odwalone, to lepiej nie robić tego wcale - przypuszczam, że kolega napisał to w takim kontekście.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Pt47-106 11 Wrzesień 2012, 23:12:47
A nie można zrobić jakieś tablicy lub zamontować liter z nazwą, wyciętych z jakiegoś metalu?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 12 Wrzesień 2012, 16:02:26
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!
W końcu ktoś tutaj, kto ma taki sam pogląd na tą sprawę, jak ja! :)

Rozumie że te parę tysięcy w/w przekażą na ten cel ????
Jeśli coś ma być odwalone, to lepiej nie robić tego wcale - przypuszczam, że kolega napisał to w takim kontekście.
Odwalone ????
mam do koegi kilka pytań :
Ile razy byłeś na/koło betonowca ?
Czy widziałeś nasz napis z bliska ?
Czy wiesz od kiedy betonowiec  jest nie tylko "betonowcem " ale ma nazwe?
Ile osób wie/wiedziało o tej atakcji jeziora i prawobrzeża Szczecina przed napisem ?

Sorry ale test "zafajdany betonowiec" mnie rusza- szczególnie wtedy jak ktoś nie widział jak to było zrobione .
Chętnie służę pomocą w instalacji tablicy pamiątkowej , a nawet nazwy z jakiegoś materiału .
(tylko jak długo Ona -nazwa i tablica się uchowa - złodzieje)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Perca f. 12 Wrzesień 2012, 17:55:08
Ja pierwszy raz  przy betonowcu byłem z dziesięć lat temu.  :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kaber 12 Wrzesień 2012, 19:58:23
Nie róbcie wiochy! Jak już koniecznie chcecie napis umieszczać na statku, to zróbcie to porządnie, albo wcale nie róbcie. Napis trwały umieszczony z obu stron dziobu statku i na rufie, wraz z portem macierzystym, najlepiej za pomocą wypukłych trwałych liter. Nie smarujcie zabytku zwykłymi bohomazami!!!
W końcu ktoś tutaj, kto ma taki sam pogląd na tą sprawę, jak ja! :)

Rozumie że te parę tysięcy w/w przekażą na ten cel ????
Jeśli coś ma być odwalone, to lepiej nie robić tego wcale - przypuszczam, że kolega napisał to w takim kontekście.
Odwalone ????
mam do koegi kilka pytań :
Ile razy byłeś na/koło betonowca ?
Czy widziałeś nasz napis z bliska ?
Czy wiesz od kiedy betonowiec  jest nie tylko "betonowcem " ale ma nazwe?
Ile osób wie/wiedziało o tej atakcji jeziora i prawobrzeża Szczecina przed napisem ?

Sorry ale test "zafajdany betonowiec" mnie rusza- szczególnie wtedy jak ktoś nie widział jak to było zrobione .
Chętnie służę pomocą w instalacji tablicy pamiątkowej , a nawet nazwy z jakiegoś materiału .
(tylko jak długo Ona -nazwa i tablica się uchowa - złodzieje)
Oczywiście, że odwalone. Jeszcze teraz powiedz, że było to zrobione profesjonalnie i z jakąkolwiek odrobiną estetyzmu. Na i przy betonowcu byłem raz i w zupełności mi to wystarcza, żeby to akurat stwierdzić. Kolejna odpowiedź - widziałem ten napis z bliska - i ciągle podtrzymuję swoje zdanie. Nie wiem od kiedy betonowiec nie jest betonowcem. Mieszkam w Szczecinie od 4 lat i od 4 lat jest on dla mnie Ulrichem Finsterwalderem. I odpowiedź na ostatnie pytanie - kto chciał, to wiedział. Rozumiem, że atrakcje okolicy rozsławia się poprzez dokonywanie aktów wandalizmu? Weź puszkę farby i przy Bat. Chłopskich 61 napisz komuś na bramie WILLA GRUENEBERGA. Wtedy wszyscy się dowiedzą, która to rudera jest tym "zabytkiem".


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: mavr 12 Wrzesień 2012, 20:50:16
Wez i zrób lepiej. Kłapać łatwo, pracować trudniej.
Nie podoba się, to zasponsoruj ze swoich tablice za 3500 + vat, będzie estetycznie.
Z wandalizmem to trochę się miarkuj, bo skoro to wandalizm to poinformuj prokuraturę.
I mniej pyskowania, a więcej merytoryki.
Napisałeś swoje zdanie i ok, od tego jest forum. Ale zajmowanie się tematami sprzed kilku lat, traktuję jak zwykłe "polackie" pieniactwo.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Adameusz 24 Grudzień 2012, 13:06:35
Proszę o uzasadnienie wykasowania mojego postu. Czy post był obraźliwy, wulgarny, czy po prostu nie prawomyślny? Napisałem odpowiedź na zadane mi pytania i wyraziłem moją osobistą opinię że zabytków nie należy dewastować partacko wykonanymi grafiti.
Zakładam że skoro nie otrzymałem ani słowa wyjaśnienia na PW to oznacza to błąd techniczny forum i postaram się jeszcze raz napisać posta bardziej dosadnie, trochę później.   


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: yaktra 24 Grudzień 2012, 15:21:46
Cytuj
przy Bat. Chłopskich 61 napisz komuś na bramie WILLA GRUENEBERGA. Wtedy wszyscy się dowiedzą, która to rudera jest tym "zabytkiem".

Przesadziłeś kaber


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kaber 24 Grudzień 2012, 15:41:33
Nie wydaje mi się.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Swaq 24 Grudzień 2012, 19:54:39
Okoliczności świąt powinny wszystkich powstrzymać od tonu nienawiści, bezczelności. I o to proszę Amadeusza.
Pośrednio i Kabera. Admin.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: i06 06 Styczeń 2013, 21:13:05
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/56,34939,13151845,Marina_i_kawiarnia_na_betonowcu__Jest_taki_projekt.html


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kaber 06 Styczeń 2013, 22:36:22
Czy warto? Oczywiście, że warto... Wrak nie jest chyba zabytkiem w świetle prawa (ale nie jestem pewien - powtarzam NIE JESTEM PEWIEN... (żebym zaraz nie został zbombardowany)), ale jest zabytkiem sentymentalnym, kryje w sobie niezły kawał historii i w zasadzie każdy pomysł uratowania jej, wydaje się być dobrym :)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: mavr 06 Styczeń 2013, 23:20:04
Stety czy niestety, komercjalizacja obiektów zabytkowych (czy też raczej historycznych, bo to zabytek w sensie ustawy nie jest) jest w zasadzie jedyną drogą do zachowania substancji obiektów. Szczególnie że na jakiekolwiek fundusze na ochronę zabytków sensu stricto nie ma co liczyć.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 08 Luty 2013, 21:38:09
Fotka U.F. z 1944 roku.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Perca f. 08 Luty 2013, 22:34:12
Łał, jeszcze na chodzie.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: tomeh 04 Lipiec 2013, 20:47:52
Byłem na nim raz z Lubczyny rejsem, wrażenie fajne, ale atrakcja sama w sobie taka przeciętna - tyle że wystaje kadłub i to wszystko. Tam był pamiętam koncert też jakiś.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 19 Listopad 2016, 16:45:10
Witam, jako że to mój pierwszy post, choć zarejestrowałem się dawno temu. Jak wielu z Was od lat zgłębiam tajemnicę tego wraku i (w sumie nie wiem jak to się stało) dopiero dzisiaj trafiłem na to zdjęcie z 1944 roku, jest super fajne ale... chyba przedmiotowy Urlich jest jeszcze w fazie budowy, o ile to jest ta jednostka. Urlich o którym słyszałem nie pasuje do tego zdjęcia, ani żadnego innego choć kadłub powyższej fotografii pasuje do wraku z Dąbia, ale... czy to w takim razie na pewno jest Urlich Finsterwalder? Ma ktoś inne zdjęcia lub informacje na jego temat? Gdzie osiadł na dnie pierwotnie? Kiedy zdemontowane zostały urządzenia, maszty i nadbudówka? Statek o nazwie Urlich Finsterwalder miał spory taki właśnie napis na burcie przy dziobie, mimo upływu lat powinien być widoczny, a nie jest (nie liczę domalowanego).


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 19 Listopad 2016, 22:20:09
 
dopiero dzisiaj trafiłem na to zdjęcie z 1944 roku jest super fajne ale...

A o jakim zdjęciu mówisz?
Mógłbyś je zamieścić?


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 20 Listopad 2016, 09:01:50
Miałem na myśli zdjęcie wstawione 4 posty wyżej zrobione w 1944 roku. Ulrich wygląda na nim bardzo skromnie, a poległ w marcu 1945. Szukam wszelkich informacji na temat tej jednostki, opisy są nieścisłe i raczej nierzetelne, nie blokował toru wodnego i w zasadzie nie przeszkadzał w żegludze, choć nie wiem dokładnie, gdzie osiadł na mieliźnie. Możliwe, że przy brzegu toru wodnego... w Świnoujściu? Niby wcale niestare dzieje, a odtworzyć ich się póki co nie da.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 21 Listopad 2016, 08:54:13
... wielce prawdopodobnym jest ze barka na Dąbskim to nie jest Ulrich Finsterwalder.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Fitek 23 Listopad 2016, 17:28:42
... wielce prawdopodobnym jest ze barka na Dąbskim to nie jest Ulrich Finsterwalder.

Strona pierwsza i pierwszy post. Po pierwsze, nie barka, a po drugie, to co tam jest napisane, to prawda i fakty historyczne. Mam pytanie, jak nie nasza Barka, to co, choć, ja już znam odpowiedź.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 24 Listopad 2016, 00:00:17
Ulrich Finsterwalder osiadł przy brzegu toru wodnego w Świnoujściu prawdopodobnie w lutym lub marcu 1945. Stał uszkodzony na mieliźnie, przy skrajnym brzegu toru wodnego, do 1948 roku, kiedy to został podniesiony z dna przez SS Smok i przeholowany pod Karsibur, na Starą Świnę i ponownie osadzony na mieliźnie, gdzie przeleżał do roku 1970.  Ponownie podniesiony (pozbawiony od dawna urządzeń i nadbudówki) został odholowany na Bałtyk w okolice Wisełki, w miejsce potocznie zwane Świętą Kępą i osadzony na głębokości 10m, gdzie spoczywa do dziś dnia, również przez SS Smok.

http://portalmarynarski.pl/158/ (http://portalmarynarski.pl/158/)

 Jest na to dokumentacja i zdjęcia. Co do Karla Finsterwaldera, konstruktor miał brata czy kogokolwiek, aby tak nazwać następną jednostkę z betonu? Póki co Karl miesza sie w wątkach z Ulrichem, nazwisko bez zmian ;) i ten, jak widać na filmie - istniał na pewno. Podaj teraz cokolwiek na temat Karla, jest możliwe, że jest to fikcja lub właśnie nigdy nie ukończony Karl stoi na Dąbiu (niekoniecznie Finsterwalder). Ad filmu, Ulrich na nim jest w pełni wyposażony i jak widać był eksploatowany i uszkodzony, ale w Świnoujściu miał też nazwę na dziobie, której na wraku na Dąbskim nikt nigdy nie widział, nie ma też otworu na łańcuch kotwiczny i wielu innych szczegółów. Sam pokład dziobowy jest podwyższony. Jednoznacznie można stwierdzić, że na Dąbskim nie osadzono Ulricha. Tak to m/w jest, w archiwum zachowały się też zlecenia na podniesienie wraku Ulricha, na zdjęciach poniżej ma już jeden maszt, ale jest to ta sama jednostka, zdjęcie mam w większej rozdzielczości, gdzie jest widoczna nazwa statku. Przyznasz, że różni się od barki czy powiedzmy wraku na Dąbiu, burty również nie noszą śladów takich uszkodzeń. Historia to dział w którym z czasem zawsze można coś dopisać ;)

https://www.youtube.com/watch?v=MQXh_QffHL4&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=MQXh_QffHL4&feature=youtu.be)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: babajack 28 Listopad 2016, 21:49:32
http://poznajpolske.onet.pl/reportaze,49/statki-z-betonu,35384.html (http://poznajpolske.onet.pl/reportaze,49/statki-z-betonu,35384.html)
Statki z betonu

[ W latach 70. płetwonurkowie odnaleźli betonowy kadłub w pobliżu bazy nurkowej "Dive – Devil" na jeziorze Ińsko, najpiękniejszym krajobrazowo jeziorze Pomorza Zachodniego. Do tej pory jest on atrakcją pasjonatów nurkowania. ]

Witam. Małe sprostowanie. Byłem wczoraj w Ińsku i rozmawiałem z panem ,który akurat robił porządki na bazie "Dive - Devil". Spytałem o wrak betonowca i uzyskałem informację, że owszem jest wrak z betonu , ale jest to kadłub pierwszego polskiego jachtu wykonanego w tej technologii. Zatopiono go ze względu na jego zły stan, celem urozmaicenia dna , dla szkolonych adeptów nurkowania. Otwierając drzwi hangaru, na których była kolekcja podwodnych zdjęć ,pokazał mi jeszcze kilka wraków celowo zatopionych (norweski krewetkowiec , jacht z jeziora Dąbie i katamaran). i to by było na tyle. Pozdrawiam Jacek
PS. Jezioro Ińsko wysycha niestety :(


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 11 Grudzień 2016, 22:37:26
Ulrich Finsterwalder osiadł przy brzegu toru wodnego w Świnoujściu prawdopodobnie w lutym lub marcu 1945. Stał uszkodzony na mieliźnie, przy skrajnym brzegu toru wodnego, do 1948 roku, kiedy to został podniesiony z dna przez SS Smok i przeholowany pod Karsibur, na Starą Świnę i ponownie osadzony na mieliźnie, gdzie przeleżał do roku 1970.  Ponownie podniesiony (pozbawiony od dawna urządzeń i nadbudówki) został odholowany na Bałtyk w okolice Wisełki, w miejsce potocznie zwane Świętą Kępą i osadzony na głębokości 10m, gdzie spoczywa do dziś dnia, również przez SS Smok.


To by się zgadzało ze słowami byłego przewodniczącego Szczecińskiego Klubu Kapitanów ż.w Szczecińskiego Klubu Kapitanów ż.w Kapitana  Wiktora Czappa ok. 10 lat temu korespondowałem z nim w tej sprawie, a właściwie nie z nim, bo w jego imieniu pisała do mnie jego córka. Za jej pośrednictwem przekazał mi, że na jeziorze Dąbskim spoczywa "Karl", natomiast w okolicach Międzyzdroji  "Urlich" - dawał na to swoje słowo. Jednak wtedy przyjąłem, że staremu kapitanowi coś się pokręciło.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 14 Grudzień 2016, 09:12:09
Trafiłem na artykuł z 2011 roku i tam również opisano wrak Ulricha na dnie Bałtyku:

http://www.newsweek.pl/historia/betonowa-flota,81051,1,1.html (http://www.newsweek.pl/historia/betonowa-flota,81051,1,1.html)

co do wraku na Dąbiu, nikt na dzień dzisiejszy nie potwierdzi że to jest Karl.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 10 Luty 2019, 09:23:11
Prasa powojenna z 1947 roku, jest wzmianka o betonowym wraku w Zalewie. Pamiętajmy że wtedy Szczecin był nad Bałtykiem, nieścisłości mogą być spore.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 10 Luty 2019, 13:27:55
Napisano w artykule w czasie przeszłym, że wrak wydobyto. Ciekawe, jakie były jego późniejsze losy i jak się nazywał?

I czy nie wydobywał go bunkrowiec SMOK?
[url]http://portalmarynarski.pl/158/[/url] ([url]http://portalmarynarski.pl/158/[/url])


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 10 Luty 2019, 16:52:57
Smok to legenda ale nie trafiłem na info aby akurat ten betonowy wrak podnosił, nie wspominał o tym nikt z byłej załogi ani żadne inne dokumenty. Jest punkt zaczepienia w postaci tej prasówki, mam nadzieję ktoś wytrwały podejmie i wyjaśni temat do końca, być może największej atrakcji Dąbskiego trzeba będzie nazwę przemalować na "Karl" ;)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 11 Luty 2019, 09:49:56
Przemalować to być może. Natomiast zamalować to jak najbardziej, ponieważ Ulrich Finsterwalder spoczywa w rejonie Międzyzdrojów  na wysokości miejscowości Grodno koło Wisełki.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Czarny 11 Luty 2019, 13:30:51
Smok to legenda.

SMOK działał:


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: kamikadze 11 Luty 2019, 16:29:52
Opracowanie powstało jakiś czas temu, może da się dopisać garść nowych informacji:
http://www.bialygrosz.goleniow.pl/index.php/artykuly/aktualnosci/betonowa-zagadka (http://www.bialygrosz.goleniow.pl/index.php/artykuly/aktualnosci/betonowa-zagadka)


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 28 Kwiecień 2019, 07:35:38
Betonowiec w dniu 27-04-2019r.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: slazmi 28 Kwiecień 2019, 08:47:49
c.d.


Tytuł: Odp: Betonowiec - Ulrich Finsterwalder
Wiadomość wysłana przez: Marta 12 Wrzesień 2019, 19:55:04
To po namalowanym napisie już śladu nie ma?