Jedyny Portal Prawobrzeza
26 Lipiec 2017, 08:30:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Witamy w Portalu Prawobrzeża Szczecina i zapraszamy do rejestracji. Jako zarejestrowany i zalogowany użytkownik możesz znacznie więcej.
 
   Strona główna   Forum Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
18 Wrzesień 2007, 23:01:00
Felitony

O tym, że turystyka i wypoczynek były tu obecne od dawna świadczą zachowane do dzisiaj różnego typu budowle w terenie, widokówki i zdjęcia. Puszcza to nie tylko rozrywka i wypoczynek. To także gospodarka leśna, pozyskiwanie drewna i nasion. Dziś już mało kto pamięta, że Puszcza kiedyś też pracowała, przykładowo sam strumień Chojnówka napędzał kiedyś trzy młyny. Szczeciński Park Krajobrazowy "Puszcza Bukowa" to ogromny potencjał turystyczny, wykorzystywany dzisiaj w niewielkim stopniu. Zarząd Parku mało robi w tym kierunku, aby turystyka bujnie się rozwijała. Przede wszystkim brak jest powszechnie dostępnej i kompletnej informacji o tym terenie. W księgarniach jest parę pozycji, z których można uzyskać informacje, głównie jednak przyrodnicze. Nie są to publikacje na temat Puszczy, ale raczej na tematy ogólne, traktujące o całej przyrodzie regionu i Pomorza. W prasie od czasu do czasu ukazują się artykuły związane z miejscami w Puszczy. Szkoda tylko, że zazwyczaj zawierają nieścisłości i błędy. W ostatnim czasie trwają prace nad wydaniem dużej publikacji tylko o Parku. Ma to być pierwsze kompendium wiedzy na wszystkie tematy związane z Puszczą. Jak na taki ciekawy teren do rekreacji, mało jest organizowanych "oficjalnych" wycieczek z przewodnikami. Mało jest też imprez sportowych organizowanych na terenie Puszczy. Największą imprezą sportową jest Maraton Gryfa Pomorskiego w kolarstwie górskim organizowany trzykrotnie w ciągu roku. Przyciąga on rzesze obserwatorów i zawodników. Długość trasy maratonu wynosi około 60-70 km. Najlepsi zawodnicy pokonują tę trasę w czasie około 2,5 godziny, co daje średnią prędkość 25-30 km/h. W czasie trwania maratonu jest też organizowany rekreacyjny Maraton Rodzinny, na trasie 10-15 km. Z innych imprez sportowych można wymienić biegi na orientację, biegi na 10 km i wycieczki organizowane przez szkoły i różnego typu organizacje. Zarząd SZPK powinien bardziej zadbać o miejsca do odpoczynku w czasie wędrówki. Puszcza to nie tylko okolice Ogrodu Dendrologicznego, gdzie wszystko wygląda ładnie i jest na bieżąco naprawiane. Istniejące obecnie nieliczne zadaszenia i miejsca gdzie można odpocząć w większej odległości od Ogrodu wcale nie zachęcają do odpoczynku. Wiele z tych miejsc jest w opłakanym stanie. Często tam gdzie jeszcze parę lat temu były ławeczki, dzisiaj już tych ławeczek nie ma. Przykładem może tu być na przykład Źródełko Ponikwy, miejsce niegdyś piękne, a obecnie niezbyt ciekawe. Ławeczki ustawione wokół Źródełka zostały zniszczone parę lat temu przez pseudoturystów i nie zostały do dzisiaj odbudowane. Wyniosły się stamtąd nawet dzikie kaczki, które dumnie pływały obok wodospadu. Kolejnym przykładem może być źródełko pod Bukowcem dające początek strumykowi Rudzianka . Jeszcze parę lat temu strumień był przegrodzony betonową tamą i było tutaj ładne rozlewisko. Woda jednak podmyła betonową konstrukcję tamy i rozlewiska już nie ma. Obok tamy jest wybudowane z kostki kamiennej miejsce do odpoczynku i rozpalenia ogniska. Niestety, tutaj też dotarli wandale, na kamieniach są różne napisy, sporo kamieni jest wyrwanych, a całe miejsce bardzo zaśmiecone i zaniedbane. Jeżeli ktoś nie chce wędrować po Puszczy, a tylko odpocząć może wybrać się nad wodę. Tu jednakże wybór jest niewielki. Praktycznie istnieją tylko dwa ośrodki. Jeden z nich jest nad jeziorem Glinna przy drodze Żelisławiec-Binowo. Można tutaj wynająć domek letniskowy, skorzystać z kąpieli i poopalać się na plaży, czy na molo. Część tego terenu jest obecnie własnością Klubu Golfowego w Binowie. Drugim miejscem jest Ośrodek w Binowie nad jeziorem Binowskim. Tutaj także jest molo i ładna plaża. Nad jeziorem Binowskim jest jeszcze jedno miejsce do wypoczynku. Do niedawna była to "dzika plaża", a od paru lat pobierane są opłaty za wstęp na ten teren. Niestety, nie ma tutaj mola, ani żadnej bazy wodniackiej. Miejsce to w ostatnim czasie cieszy się jednak coraz większym zainteresowaniem turystów. Szkoda, że Zarząd SzPK i Nadleśnictwo Gryfino nic nie robią tym kierunku, aby zachęcić turystów do wypadów nad wodę. Drogi dojazdowe do plaż nad jeziorem Binowo są w opłakanym stanie. Parkingi są małe i niewystarczające, a z każdym rokiem przybywa coraz więcej zmotoryzowanych turystów.

4471 Wyświetleń | 0 Komentarze | Oceny: (0 Ocen)
Opcja komentarzu dla tego została wyłączona.
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!