Jedyny Portal Prawobrzeza
23 Kwiecień 2017, 07:34:25 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Używamy plików cookies w celu optymalnej obsługi Państwa wizyty na naszej stronie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
 
   Strona główna   Forum Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
14 Styczeń 2010, 14:27:00
Felitony
Żeby być dobrze zrozumianym...
              Jestem przeciwny wojnie z natury rzeczy, jestem przeciwny zabijaniu, (choć tak prawdę mówiąc, co do kary śmierci mam eufemistycznie to nazywając, uczucia mieszane”).
              Nie jestem pacyfistą w klasycznym rozumieniu tego słowa. Co więcej wiem jak smakuje w ręku broń i wiem, jakie potrafi zrobić wrażenie na przeciętnym cywilu. Wiem jak świszczą kule i to nie tylko te na poligonie, również te wystrzeliwane w pewnym mieście w 1970 roku, ale nie to jest ważne.
              Nieraz w życiu trzeba pogodzić się z pewnymi rzeczami tylko po to, aby inne ważniejsze (niekiedy tylko pozornie, jak pokaże przyszłość) mogły zaistnieć. To, kto o tym decyduje, to już temat na zupełnie inny felieton.
              Świat nie jest biało-czarny lub jak kto woli zero-jedynkowy. Większość rzeczy nie jest oczywista (z wyjątkiem może religijnych abstraktów, a i to nie jest wcale bezdyskusyjne), praktycznie nie ma ideału, zarówno dobra (pozytywu) jak i zła (negatywu). Większość zależy od sposobu ich postrzegania, kultury, w której przyszło żyć, indywidualnej wrażliwości i wielu, ale to wielu jeszcze innych czynników, że religię lub wyznawany światopogląd, jako te najważniejsze wymienię.
              I w tym wszystkim porusza się mały człowiek”. Ułomny, ani święty, ani przeklęty, ani na wskroś dobry i ani przesadnie zły, i ma to wszystko ogarnąć.
              Pomimo klasycznego braku zero-jedynkowości, wbrew braku oczywistej oczywistości” jak mawiał był pewien znany polityk, świat jest bardzo spolaryzowany, przynajmniej w pewnych jego aspektach i strukturach. Są dobrzy i są źli, są agresorzy, są i ich ofiary, są ciemiężeni i są ich ciemiężyciele...
              Abstrahując znów od klasycznych zer i jedynek można powiedzieć, że ciągle ścierają się przeciwieństwa, ale przeciwieństwa niejednoznaczne lub ściślej to nazywając niejednoznacznie oczywiste. I tak np. dla pewnych kręgów byliśmy dla Zaolzia, jako państwo, agresorem, dla innych oczekiwanym wyzwolicielem, dla jednych byliśmy istnym wcieleniem zła, dla innych wspaniałą personifikacją dobra. Zresztą podobna sytuacja jest z wyzwoleniem, zdobyciem” Szczecina. Dla jednych 1945 rok to wyzwolenie lub inaczej zwąc, nowy początek pewnych historycznych zaszłości, dla innych to zdobycie lub koniec istnienia dotychczasowego porządku rzeczy. I idąc dalej... Oczywista oczywistość” przestaje być oczywista, a brnąc jeszcze głębiej dochodzimy do granicy, gdzie sprawca przestaje być lub nie zawsze do końca jest sprawcą, a ofiara nie jest nią jednoznacznie i bezwarunkowo. I gdyby tylko na tym się kończyło – pół biedy...
             Ale nie, najczęściej giną przy tym właśnie Ci mali ludzie” i marnowany jest dorobek ich życia. I to w tym wszystkim jest najsmutniejsze, i to stanowić powinno powód do zadumy, refleksji, zamyślenia...
             Nie zawsze są tam z własnej, nieprzymuszonej woli, nie zawsze są agresorem, często gonili za chlebem, może pozornie łatwiejszym, może to ich styl życia, może nie mieli innego wyjścia, może tam po prostu wykonywali swoje obowiązki i w pewnym momencie stanęli na drodze, która nie była ich drogą...może...
             Ale gdy już ich zabraknie, nie wnikajmy w to, dlaczego tam byli, złóżmy im uszanowanie, jakie należy się każdemu z racji przynależności do naszego gatunku. I niech odpoczywają w pokoju...
2960 Wyświetleń | 4 Komentarze | Oceny: (0 Ocen)

(4 Komentarze , 0 są nowe)
1 Re: O rzeczach (nie)oczywistych oczywiście ... autor V-12 15 Styczeń 2010, 01:28:00
Chaos.
2 Re: O rzeczach (nie)oczywistych oczywiście ... autor JANUSZ242 15 Styczeń 2010, 17:07:55
Jeżeli masz na myśli naszych żołnierzy - to dla mnie oczywista oczywistość!
3 Re: O rzeczach (nie)oczywistych oczywiście ... autor Swaq 17 Styczeń 2010, 15:50:20
Oczywiście oczywista oczywistość. Art dotyczy prawobrzeża? Dla mnie nie.
4 Re: O rzeczach (nie)oczywistych oczywiście ... autor Kmicic 06 Kwiecień 2010, 17:38:57
Filozofowie szukali różowego koloru gubiąc się w próbach nazywania. Żadnych kompromisów. Czarny i biały. Bez zagłębiania się w szczegóły. Dystans. Eliminacja głupców- karierowiczów.
Opcja komentarzu dla tego została wyłączona.
Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!