Jedyny Portal Prawobrzeza
15 Wrzesień 2019, 07:46:22 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Witamy w Portalu Prawobrzeża Szczecina i zapraszamy do rejestracji. Jako zarejestrowany i zalogowany użytkownik możesz znacznie więcej.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja   *
Galeria
Zegar Prawobrzeża
Historie Prawobrzeża
Różne oblicza Cap Delbrück wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część I) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część II) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część III) wysłane przez Fitek
Ratusz w Altdamm (Dąbiu) wysłane przez Fitek
Nazewnictwo Puszczy Bukowej i jej najbliższych okolic cz. 1 wysłane przez Fitek
Historyczny most niszczeje wysłane przez Fitek
Historia poczty w Dąbiu do 1945 roku wysłane przez Fitek
Garnizony Prawobrzeża- zarys historii wysłane przez Fitek
DOL Kliniska - lotnictwo wojskowe na Prawobrzeżu wysłane przez Fitek
Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku wysłane przez Fitek
Prawobrzeże w XIII wieku - Cedelin wysłane przez Fitek
Historia Fabryki Kabli „Załom” (obecnie Tele-Fonika Kable oddział Szczecin) wysłane przez Fitek
Zajezdnia Autobusowa „ Dąbie” na ulicy Struga wysłane przez Fitek
Wspomnienia z tragicznych czasów wysłane przez Fitek
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna wysłane przez Portal
Pomnik Pamięci Ofiar Wojen XX Wieku wysłane przez Fitek
Życie Załomia Rok XIV nr 22/23 1-31 grudnia 1987 - Nasi zasłużeni wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część II wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część I) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część II) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część III) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IV) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część V) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VI) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VIII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IX) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część X) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część XI) wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część III wysłane przez Swaq
Historia groty i parku Töpffera. wysłane przez Fitek
CZAS PIONIERÓW wysłane przez slazmi
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: O głazie Kołyską zwanym  (Przeczytany 1377 razy)
PSZ
*
Offline Offline

Wiadomości: 1501


gg: 850639


WWW
« : 11 Luty 2010, 12:11:51 »

O GŁAZIE KOŁYSKĄ ZWANYM

  Nadchodził wieczór. Ostatnie promienie słońca kładły się złotą łuską na falach Binowskiego Jeziora i złociły pnie starych drzew. Cisza panowała w Bukowej Kniei. Nagle z pomroki boru dobył się tętent koni, skrzyp kół i trwożne krzyki. Niebawem po leśnej drodze przemknęła podróżna kolasa, otoczona garstką wystraszonych sług. Za nimi narastały coraz bardziej hałas i krzyki pogoni. To banda rozbójników gnała śladem podróżnych.
  W kolasie półżywa ze strachu siedziała kasztelanowa, która z daleka jechała z chorym synkiem do cudownego źródła w Binowie. Nie bacząc na przestrogi, jechała wieczorem przez Knieję Bukową, aby jeszcze przed nocą dobić do Binowa. Banda rozbójników zbliżała się z każdą chwilą. Strwożeni słudzy, zupełnie potraciwszy głowy, miast bronić swej pani, rozpierzchli się po lesie. Kasztelanowa opuszczona przez wszystkich, wyskoczyła co żywo z kolasy i z dzieckiem na ręku rzuciła się w mrok boru. A był to już czas najwyższy. Nie minęły dwa pacierze, gdy spoza zakrętu drogi wypadł rój czarnych postaci, które z wrzaskiem rzuciły się na porzuconą kolasę.
  Jeden z rozbójników dostrzegł uciekającą niewiastę, zeskoczył z konia i puścił się do lasu w pogoń. Liczył na to, że kobieta swe najcenniejsze rzeczy, pieniądze i klejnoty, unosi ze sobą, więc jego łup będzie najbogatszy.
  Nieszczęsna matka, słysząc przyśpieszone kroki i łamanie gałęzi, dobywała resztek sił, aby ocalić życie dziecka. Uciekała dalej i dalej w gąszcz, raniąc nogi o ciernie krzaków, rozrywając szaty o wystające sęki. Gałęzie chłostały ją po rozpalonej twarzy, pokaleczone ręce mdlały od ciężaru dziecka. Lecz strach dodawał sił. Brnęła więc dalej przez chaszcze i kluczyła po ostępach, aż w końcu rozbójnik zgubił jej ślad i złorzecząc zawrócił. Gdy ucichły odgłosy pogoni, kobieta bez ducha upadła przy wielkim głazie, który zagrodził jej drogę.
  Ale niedługo trwało miłosierne omdlenie, dziecko żałosnym kwileniem zaczęło dopominać się jedzenia, a rany krwawiły i piekły boleśnie. Nieszczęśliwa matka, opuszczona przez wszystkich, sama jedna wśród nocy w strasznej puszczy, oparła głowę o głaz i zapłakała gorzko. Wtedy zimny głaz wzruszył się wielką niedolą ludzką i zmiękł jak wosk. Na jego powierzchni powstało obszerne wgłębienie, które kobieta wymościła mchem i ułożyła jak w kołysce synka, sama zaś legła obok. Rano przybyła pomoc.
  Do dziś dnia w Kniei Bukowej, niedaleko Binowa, leży ogromny głaz z wgłębieniem. Ludzie nazywają go Kołyską.

                        Monika Wiśniewska
(według: B.Hasse - Die Buchenheide von Sagen umwoben, Stettin 1927)

W KRAINIE GRYFITÓW
Podania, legendy i baśnie
POMORZA ZACHODNIEGO

Wydawnictwo Poznańskie 1986

Zapisane
Czarny
*
Offline Offline

Wiadomości: 1664



« Odpowiedz #1 : 26 Maj 2019, 00:01:03 »

Ciekawe. Dopiero teraz przeczytałem.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!