Portal Prawobrzeża Szczecina
05 Marzec 2021, 11:21:53 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Używamy plików cookies w celu optymalnej obsługi Państwa wizyty na naszej stronie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja   *
Galeria
Historie Prawobrzeża
Różne oblicza Cap Delbrück wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część I) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część II) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część III) wysłane przez Fitek
Ratusz w Altdamm (Dąbiu) wysłane przez Fitek
Nazewnictwo Puszczy Bukowej i jej najbliższych okolic cz. 1 wysłane przez Fitek
Historyczny most niszczeje wysłane przez Fitek
Historia poczty w Dąbiu do 1945 roku wysłane przez Fitek
Garnizony Prawobrzeża- zarys historii wysłane przez Fitek
DOL Kliniska - lotnictwo wojskowe na Prawobrzeżu wysłane przez Fitek
Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku wysłane przez Fitek
Prawobrzeże w XIII wieku - Cedelin wysłane przez Fitek
Historia Fabryki Kabli „Załom” (obecnie Tele-Fonika Kable oddział Szczecin) wysłane przez Fitek
Zajezdnia Autobusowa „ Dąbie” na ulicy Struga wysłane przez Fitek
Wspomnienia z tragicznych czasów wysłane przez Fitek
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna wysłane przez Portal
Pomnik Pamięci Ofiar Wojen XX Wieku wysłane przez Fitek
Życie Załomia Rok XIV nr 22/23 1-31 grudnia 1987 - Nasi zasłużeni wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część II wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część I) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część II) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część III) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IV) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część V) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VI) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VIII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IX) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część X) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część XI) wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część III wysłane przez Swaq
Historia groty i parku Töpffera. wysłane przez Fitek
CZAS PIONIERÓW wysłane przez slazmi
Strony: 1 2 [3] 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nagrobki - Identyfikacja  (Przeczytany 16362 razy)
Czarny
*
Offline Offline

Wiadomości: 1704



« Odpowiedz #30 : 17 Kwiecień 2012, 10:49:52 »

Wcześniej na ten temat:

Doktor Ossowski i prezes Brzeziński szukali kapitana Kitajewa w zbiorach rosyjskiego „Memoriału”. To organizacja działająca w opozycji od lat 80., która stworzyła liczącą 1,3 mln nazwisk bazę osób prześladowanych politycznie za czasów sowieckich i późniejszych. Dzięki niej rodziny mogą odnajdować informacje o swoich bliskich i ich groby. „Memoriał” publikuje też wyniki badań historycznych, pomaga prześladowanym.

- Na temat kpt. Kitajewa jest raport o zaginięciu i kolejny o zdjęciu go ze stanu jednostki. Powinna być informacja o tym, gdzie został pochowany, a jej nie ma - na gorąco relacjonuje dr Ossowski. - Wygląda na to, że nawet w Moskwie nie wiedzą, że ich oficer spoczywa w Szczecinie. Skoro tak, to wielce prawdopodobne, że rodzina kapitana Kitajewa też tego nie wie.

Dzień później P. Brzeziński przesyła mi komplet materiałów, jakie odnalazł w „Memoriale” nt. radzieckiego kapitana. Trzy wzmianki w trzech różnych dokumentach: księdze jednostki sanitarnej, dokumencie precyzującym straty, wykazie skreślonych ze stanu armii. Powielane są w nich następujące dane: „Konstyntin Dmitrijewicz Kitajew, urodzony w 1918 r. (Rosjanie nie wpisywali dokładnych co do dnia i miesiąca danych nt. urodzin swych żołnierzy). Matka: Kitajewa W.L. - miasto Leninogorsk. On - od 1938 r. w Urochieniec - Witebskoj obłost. Dowódca baterii armat 288 Pułku Artylerii Przeciwpancernej (wchodziła w skład 65 Armii gen. Batowa). Przepadł bez wieści w kwietniu 1945 r.” Wzmianka nt. roku 1938 została zapisana tak, że może to być zarówno data jego zmiany adresu, jak też wstąpienia do armii. Choć litery KA w tłumaczeniu sugerują raczej, że to data wcielenia do Czerwonej Armii.

- W księdze batalionu sanitarnego nie zgadza się tylko jego stopień wojskowy. Ale to normalne, że w czasie wojny różne dokumenty o tym samym człowieku podają inne dane. Wielokrotnie spotkałem się z różnymi nieścisłościami - dodaje p. Brzeziński.

Księga jednostki sanitarnej jest pisana odręcznie. I tylko w niej jest notatka, że kpt. Kitajew zmarł i został pochowany w Gardnie. W pozostałych oficjalnych dokumentach przy jego nazwisku figuruje zapis: „Przepadł bez wieści”.

* * *

Sprawa staje się jeszcze bardziej tajemnicza. Czy w leśnej mogile w pobliżu ul. Bielańskiej rzeczywiście spoczywa kpt. Kitajew? Jeśli tak, to dlaczego Rosjanie oznaczyli ją dopiero po latach, gdy ich wojska rakietowe zagościły pod Szczecinem? Dlaczego nie pochowano kapitana wraz z jego towarzyszami broni, a w pojedynczej mogile? Dlaczego w oficjalnych materiałach Moskwy kpt. Kitajew figuruje jako „zaginiony bez wieści”? Czy jego bliscy wiedzą, że spoczął w Szczecinie, skoro nawet Moskwa nie ma o tym pojęcia?

- Został ranny. Żołnierze z jednostki gdzieś go dotransportowali, a sanitariusze przewieźli do polowego szpitala. W czasie walk przed i w czasie forsowania Odry takie punkty były we wszystkich większych miejscowościach, m.in. w Radziszach, Daleszewie, Czepinie, Binowie, Kołowie, Gardnie. Gdy umarł, informacja o tym do jego do macierzystej jednostki nie dotarła. W wojennej zawierusze, nic dziwnego. Oficjalnie stwierdzono: przepadł bez wieści. Jedynie w księdze batalionu sanitarnego zapisano, że pochowany w zbiorowej mogile, w Gardnie. W stopniu starszego lejtienanta, czyli o szczebel niżej niż w rzeczywistości. Bo może w książeczce wojskowej nie było jeszcze wpisanego awansu, może się zatarł. Możliwości jest mnóstwo - mówi P. Brzeziński.

Zapisane
kaber
*
Offline Offline

Wiadomości: 360


kaberki - miłośnicy lokalnej historii i ekologii:)


« Odpowiedz #31 : 17 Kwiecień 2012, 10:55:44 »

I do tej pory cisza? :/
Zapisane

"Nic, naprawdę nic nie jest warte życia oprócz miłości." D. Bonhoeffer
yaktra
*
Offline Offline

Wiadomości: 961


Yaktra - włóczęga/ fotograf


WWW
« Odpowiedz #32 : 20 Kwiecień 2012, 11:22:24 »

Cytuj
O tu, na rysunku są podane współrzędne

Może będę niegrzeczny aleeee, Ufff, zła lokalizacja (nieco)
Zapisane

" O świcie przestał sypać śnieg. Szeroką drogą przez gęsty sosnowy młodnik nikt przede mną nie szedł. Napisałem - nie szedł - i rozumiemy doskonale, że miałem na myśli człowieka. Ileż w tym zarozumiałości! Tak jakby w przyrodzie nic się poza człowiekiem nie liczyło..."

JAN EDWARD KUCHARSKI.
slazmi
Moderator
****
Offline Offline

Wiadomości: 6219



« Odpowiedz #33 : 20 Kwiecień 2012, 17:46:19 »

Na temat tego grobu można poczytać na stronie Wielgowa w tym miejscu
oraz w tym miejscu.
Zapisane
yaktra
*
Offline Offline

Wiadomości: 961


Yaktra - włóczęga/ fotograf


WWW
« Odpowiedz #34 : 20 Kwiecień 2012, 20:12:14 »

Dzięki Sławku   Uśmiech
Zapisane

" O świcie przestał sypać śnieg. Szeroką drogą przez gęsty sosnowy młodnik nikt przede mną nie szedł. Napisałem - nie szedł - i rozumiemy doskonale, że miałem na myśli człowieka. Ileż w tym zarozumiałości! Tak jakby w przyrodzie nic się poza człowiekiem nie liczyło..."

JAN EDWARD KUCHARSKI.
Perca f.
*
Offline Offline

Wiadomości: 803


« Odpowiedz #35 : 20 Kwiecień 2012, 20:16:55 »

Cytuj
O tu, na rysunku są podane współrzędne

Może będę niegrzeczny aleeee, Ufff, zła lokalizacja (nieco)
Rysiek, czyli gdzie?.
Zapisane

"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci s........e umierali za swoją"

Generał George Smith Patton
yaktra
*
Offline Offline

Wiadomości: 961


Yaktra - włóczęga/ fotograf


WWW
« Odpowiedz #36 : 22 Kwiecień 2012, 21:00:22 »

Cytuj
Rysiek, czyli gdzie?.
Niby blisko, a jednak zmyłka całkowita. Jeśli dokładnie zasugerujesz się mapką, to brniesz po sosnowym młodniku. Mało tego, gdyby trzeba było mocno się pochylić to jeszcze pół biedy. Podszyt tak niski i gęsty, że wymaga czołgania.
Błąd w mapce + pozycja dla wędrowca  Duży uśmiech zajmie sporą godzinkę.
Sorki, ale nie mam czasu na umieszczenie poprawki (nowej mapki).
Pozdrawiam, R
PS
Przy okazji, jak będę miał więcej czasu...
Zapisane

" O świcie przestał sypać śnieg. Szeroką drogą przez gęsty sosnowy młodnik nikt przede mną nie szedł. Napisałem - nie szedł - i rozumiemy doskonale, że miałem na myśli człowieka. Ileż w tym zarozumiałości! Tak jakby w przyrodzie nic się poza człowiekiem nie liczyło..."

JAN EDWARD KUCHARSKI.
Perca f.
*
Offline Offline

Wiadomości: 803


« Odpowiedz #37 : 04 Wrzesień 2013, 18:06:14 »

Nie bardzo wiedziałem gdzie to umieścić. Na terenie szkoły niepublicznej "Słoneczna" dzisiaj zobaczyłem płytę nagrobną. Nie miałem czasu na zdjęcia, płyta znajduje się na klombie między szkołą, a wjazdem przez bramę. Jest widoczna z chodnika prowadzącego do SP 37. Czyżby to była płyta z nieistniejącego już tam cmentarza?.
Zapisane

"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci s........e umierali za swoją"

Generał George Smith Patton
anubiska
*
Offline Offline

Wiadomości: 1814


Cmentarolog


« Odpowiedz #38 : 04 Wrzesień 2013, 21:18:58 »

Nie bardzo wiedziałem gdzie to umieścić. Na terenie szkoły niepublicznej "Słoneczna" dzisiaj zobaczyłem płytę nagrobną. Nie miałem czasu na zdjęcia, płyta znajduje się na klombie między szkołą, a wjazdem przez bramę. Jest widoczna z chodnika prowadzącego do SP 37. Czyżby to była płyta z nieistniejącego już tam cmentarza?.
Płyta została znaleziona w zeszłym roku podczas prac, nazwijmy to ogrodniczych, na terenie szkoły. Zapewne pochodzi z nieistniejącego cmentarza zlokalizowanego w rejonie dzisiejszej ul. Rydla. ZUK ponoć zna sprawę. Jeśli znajdą się inne płyty dyrektorka szkoły miała wizję utworzenia lapidarium. Na razie nagrobek sobie leży i czeka.
Zapisane

"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób"
Aygon
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 860


« Odpowiedz #39 : 01 Listopad 2013, 19:49:18 »

Wiadomo jak sie dalej sprawy potoczyly?
Zapisane
anubiska
*
Offline Offline

Wiadomości: 1814


Cmentarolog


« Odpowiedz #40 : 06 Listopad 2013, 14:16:39 »

Wiadomo jak sie dalej sprawy potoczyly?
Osoba, która wówczas kontaktowała się ze mną nie pracuje już w rzeczonej szkole i nie wie jakie są plany względem tegoż nagrobka.
Zapisane

"Cmentarze można zburzyć, pamięci zniszczyć nie sposób"
Aygon
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 860


« Odpowiedz #41 : 07 Styczeń 2014, 22:58:17 »

Byłem w szkole ale akurat nie było dyrekcji. Nagrobek dalej leży, w szkole powiedzieli że znalazły go dzieci jak sadziły kwiaty.
Zapisane
Aygon
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 860


« Odpowiedz #42 : 09 Marzec 2015, 14:45:22 »

Trzy sztuki z Podjuch z Sieradzkiej. Nie za dużo można o tych osobach znaleźć w dostępnych źródłach. Płyty schowane ponownie, jak ktoś chce, to znajdzie po moich fotkach. Do Wittmanów jest jeszcze kompletny "pieniek", do którego płyta była przymocowana, ale go nie wykopywałem.
Zapisane
Aygon
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 860


« Odpowiedz #43 : 09 Marzec 2015, 14:45:44 »

cd
Zapisane
Aygon
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 860


« Odpowiedz #44 : 09 Marzec 2015, 14:46:40 »

cd
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.6 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!