Jedyny Portal Prawobrzeza
15 Grudzień 2018, 12:26:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Używamy plików cookies w celu optymalnej obsługi Państwa wizyty na naszej stronie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja   *
Galeria
Zegar Prawobrzeża
Historie Prawobrzeża
Różne oblicza Cap Delbrück wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część I) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część II) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część III) wysłane przez Fitek
Ratusz w Altdamm (Dąbiu) wysłane przez Fitek
Nazewnictwo Puszczy Bukowej i jej najbliższych okolic cz. 1 wysłane przez Fitek
Historyczny most niszczeje wysłane przez Fitek
Historia poczty w Dąbiu do 1945 roku wysłane przez Fitek
Garnizony Prawobrzeża- zarys historii wysłane przez Fitek
DOL Kliniska - lotnictwo wojskowe na Prawobrzeżu wysłane przez Fitek
Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku wysłane przez Fitek
Prawobrzeże w XIII wieku - Cedelin wysłane przez Fitek
Historia Fabryki Kabli „Załom” (obecnie Tele-Fonika Kable oddział Szczecin) wysłane przez Fitek
Zajezdnia Autobusowa „ Dąbie” na ulicy Struga wysłane przez Fitek
Wspomnienia z tragicznych czasów wysłane przez Fitek
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna wysłane przez Portal
Pomnik Pamięci Ofiar Wojen XX Wieku wysłane przez Fitek
Życie Załomia Rok XIV nr 22/23 1-31 grudnia 1987 - Nasi zasłużeni wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część II wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część I) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część II) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część III) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IV) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część V) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VI) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VIII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IX) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część X) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część XI) wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część III wysłane przez Swaq
Historia groty i parku Töpffera. wysłane przez Fitek
CZAS PIONIERÓW wysłane przez slazmi
Strony: 1 ... 15 16 [17] 18   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Przegląd prasy: historia i najciekawsze wydarzenia na Prawobrzeżu  (Przeczytany 72719 razy)
JANUSZ242
*
Offline Offline

Wiadomości: 1021



« Odpowiedz #240 : 25 Sierpień 2012, 21:36:06 »

Dzięki za informacje, Günther mi opowiadał o wypadku lotniczym gdzieś w pobliżu Kołowa..ale niewiele wiedział.
Zapisane

Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #241 : 26 Sierpień 2012, 20:50:51 »

O wiele więcej można poczytać tu: http://www.bukowa.szczecin.pl/forum/10-miejsca/852-nagrobek-albrechta-rudelsdorffa.html#5125
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #242 : 11 Wrzesień 2012, 08:29:09 »

http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,12461886,Dzis_pogrzeb_Grzegorza_Dowlasza__tworcy_Rodzinnego.html
Cytuj
Wraz z żoną Weroniką w 1958 roku założyli w Szczecinie pierwszy w Polsce Rodzinny Dom Dziecka, w którym do czasu przejścia na emeryturę wychowali ponad setkę dzieci.
Grzegorz Dowlasz zmarł 6 września, w wieku 89 lat. Jego pogrzeb odbędzie się dziś (wtorek) o godz. 11 na Cmentarzu Centralnym.





Wielkanoc u Dowlaszów. Historia rodzinnego domu dziecka przy ul. Mącznej

(artykuł GW z dnia 10/04/2004)



Nie zawsze wystarczało na wielkanocne żury i białe kiełbaski. Kiedy wprowadzili się do domu przy ul. Mącznej, gotowali podgardla z cebulą i zagryzali chlebem. Wystarczyło im jednak sił, by wychować ponad 100 dzieci.

Honorowym miejscem w willi Dowlaszów jest jadalnia. Wielkie okna w trzech ścianach sprawiają wrażenie, jakbyśmy siedzieli na dworze. Domu strzeże Brutus, potężny owczarek niemiecki.

Nauczyły się pracy

Najmłodsze dzieci przygotowują ozdoby świąteczne. Jedne malują jajka farbkami, inne okręcają je kolorową włóczką. Beata maluje flamastrami, bo chce zrobić jajko-panienkę z zawiniętymi rzęsami i zalotnym spojrzeniem. Teraz mieszka tu 12 dzieci.

Zagląda do nich Grzegorz Dowlasz. Gołębie włosy, bródka, wielkie okulary, fajka w dłoni. Ma 80 lat. Zamyśla się. Razem z żoną wychowali w tym domu ponad setkę dzieci. Większość założyła już własne rodziny. Dziś wielka rodzina Dowlaszów liczy prawie 400 osób. Los porozrzucał ich po całym świecie. Na kredensie stos kartek z wielkanocnymi życzeniami z całego świata: Radek ma na Florydzie własną firmę budowlaną, Ela jest w Berlinie, ktoś inny w Kanadzie i Nowym Jorku.

Pan Dowlasz odczytuje moje myśli. - Nasze dzieci poradziły sobie. Nauczyłem ich tego, co w życiu najlepsze: pracy.

Państwo Dowlaszowie stworzyli ten dom w 1958 r. Mieli wtedy dwójkę małych dzieci. Oboje pracowali w polickim domu dziecka. Ówczesne ministerstwo wydało polecenie, aby w każdym województwie powstał co najmniej jeden rodzinny dom dziecka. Nikt nie chciał go założyć.

- Pieniądze żadne i niepewność jutra. Poza tym mało kto chciał pracować przez 24 godziny - wspomina Dowlasz. - A ja chciałem. Zacząłem więc szukać dla nas domu.

Dom z dziurą po bombie

Zanim zamieszkali w tym przy ul. Mącznej, pan Dowlasz zjeździł rowerem pół województwa. Willę w Zdrojach znalazł przez przypadek. Kiedy jechał rowerem, zaczął padać deszcz. Schronił się w pierwszym opuszczonym domu. W dachu dziura po bombie, wyrwane futryny, wybite okna.

Taki był początek pierwszego w Szczecinie rodzinnego domu dziecka.

- Wprowadziliśmy się do tej ruiny z piątką prawie dorosłych chłopaków z domu dziecka - wspomina Dowlasz. - Powiedziałem im, że czeka nas ciężka praca, ale możemy zbudować prawdziwy dom. Zaryzykowali. Po kilku miesiącach spania w gołych ścianach i pod dziurawym dachem zbudowaliśmy go w końcu.

Pytam, czy pamięta pierwsze święta wielkanocne? Pan Dowlasz zamyśla się na długo. - Tak naprawdę to żyliśmy w potężnej biedzie. O świątecznych potrawach nie było mowy. Dzieci żywiły się w pobliskim domu dziecka. Czasem kradły dla nas chleb.

Pani Danusia, która pracowała nieopodal w sklepie spożywczym, pamięta, że Dowlaszowie kupowali cebule na kilogramy i podgardle.- Podgardle jest tłuste. Smażyliśmy je na palniczku i do roztopionego tłuszczu dodawaliśmy cebulę. Było tanio, syto i zdrowo. Rzadko chorowaliśmy.

Później Dowlasz zaczął robić meble. Niemal wszystkie szafki, kredensy, żyrandole i komody zrobił razem z dziećmi. Dziś, kiedy upłynęło blisko 50 lat od tego momentu, nadal pracuje z dziećmi. Tym razem robią przedświąteczne porządki w piwnicy. Są tam skarby zbierane przez pół wieku.

- Przed świętami z tym raczej nie zdążymy - śmieje się pan Dowlasz - Trzeba roku, żeby to wszystko uprzątnąć.

Czekanie na gości

Pytam o śniadanie wielkanocne. Gospodarz uśmiecha się.

- Najwspanialsze uczty wielkanocne przygotowywała moja żona Weronika. Do stołu siadała najbliższa rodzina, czyli jakieś 30 osób. Dzieci zanosiły do kościoła ogromny koszyk święconki, a stoły uginały się od pyszności. Po śmierci żony jest skromniej, ale nasza wielka rodzina znowu usiądzie razem do stołu.

Pani Weronika zmarła dwa lata temu. Od tej pory dom prowadzi jej bratanica Teresa Ciechowicz.

- W tym roku święta będą skromniejsze, ale tradycyjne - mówi Teresa. - Wiemy, że odwiedzi nas sporo dzieci. Będzie tradycyjny wielkanocny żurek, biała kiełbasa, jaja w majonezie, sałatka jarzynowa i świąteczne baby drożdżowe. I specjalność domu: ryżowa sałatka z kurczakiem.

Do pokoju wbiega Brutus. Gospodarz śmieje się, iż pies musiał usłyszeć, że mowa o jedzeniu. To młode zwierzę - ma niespełna rok. Postanawia okazać swoje przywiązanie do pana Grzegorza i próbuje go lizać. Po drodze wylewa kawę i omal nie zwala z nóg swego pana. - On też zachowuje się jak dziecko - śmieje się Dowlasz.

Świąteczny stół jest już udekorowany. Wszyscy czekają na gości.

Ile dzieci przyjedzie na święta? Pan Dowlasz przyznaje, że nie wie. Dla niego każde dziecko jest jedynakiem, a jedynaków się przecież nie liczy.

Gabriela Wrotniewska.


Leksykon: http://www.prawobrzeze.eu/index.php/topic,876.0.html
Artykuł z okazji 50. lecia: http://www.prawobrzeze.eu/index.php/topic,614.msg7693.html#msg7693
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #243 : 11 Luty 2013, 12:42:58 »

Przykre wydarzenie na ul. Jaracza.
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130211/SZCZECIN/130219961
Cytuj
Z bloku ewakuowano sześć osób. Na razie nie wiadomo co jest przyczyną pożaru.

Na miejscu jest straż pożarna, policja oraz pogotowie.

Pożar został już ugaszony, trwa wietrzenie pomieszczeń. Z bloku wyniesiono meble oraz zwierzęta.
Nie żyje jedna osoba.
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #244 : 13 Luty 2013, 14:17:23 »

Za MM
Cytuj
To będzie uczta dla miłośników historii drugiej wojny światowej. W parku Kasprowicza zobaczymy inscenizację historyczną walki partyzantów z niemieckim i sowieckim okupantem.

3 marca od godziny 10 będzie można zwiedzać obozowiska obu walczących stron. Spotkamy się na tzw. psiej polanie. Zobaczymy jak żyli partyzanci zwiedzimy także obozowisko grupy lotnej połączonych sił milicji, urzędu bezpieczeństwa i Armii Czerwonej. Dodatkowo będzie można obejrzeć także diorama niemiecka, a więc scena z udziałem rekonstruktorów.

- Zwiedzający będą mogli zobaczyć umundurowanie, wyposażenie i uzbrojenie z tamtego okresu, oraz życie obozowe, a więc musztrę, czyszczenie broni, kuchnię polową, punkt sanitarny - mówi Tomasz Sawicki z Grupy Rekonstrukcji Historycznej "Borujsko". - Widzowie będą mogli wziąć udział w musztrze, porozmawiać z nami, zobaczyć broń.

O godz. 14 rozpocznie się inscenizacja ukazująca historię oddziału partyzanckiego. Będą to trzy sceny. W pierwszej partyzanci stoczą walkę z wycofującymi się oddziałami niemieckimi. W drugiej zobaczymy ustanawianie władzy ludowej, wkraczające oddziały Ludowego Wojska Polskiego wsparte przez NKWD, dojdzie do rozbrajania partyzantów.

- W trzeciej scenie zobaczymy atak partyzantów na obóz grup lotnej - opowiada pan Tomasz. - Atak zostanie odparty po tym jak nadejdzie odsiecz wsparta przez sowiecki samochód pancerny BA-64. "Wyklęci" niestety przegrają. Obok rekonstruktorów ze Szczecina, w widowisku wezmą w udział członkowie grup z Polic, Mszczonowa i Koszalina.
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #245 : 20 Marzec 2013, 10:06:00 »

Szczecin; Targowisko w Dąbiu będzie zmodernizowane

 - Początkowo zgodę na modernizację ryneczku wyraziło ponad 90 procent najemców, jednak informacja o piętnastoletniej dzierżawie niektórych zniechęciła i postanowili się wycofać. Dlatego poszukujemy nowych przedsiębiorców - mówi Waldemar Kołpakowicz, prezes zarządu Targowiska Zdroje.

Teren będzie dzierżawiony kupcom przez kolejne 15 lat. W tym czasie przeprowadzony zostanie gruntowny remont rynku. Inwestycja ma kosztować 2,5 miliona złotych.
W miejsce zaniedbanych i zniszczonych wieloletnim użytkowaniem straganów przy ulicy Dziennikarskiej w Dąbiu staną nowoczesne pawilony. Targowisko będzie również całkowicie zadaszone. Jak zapewnia prezes zarządu Targowiska Zdroje Waldemar Kołpakowicz, to z pewnością wpłynie na jakość świadczonych usług.

- Poprawią się warunki pracy kupców, a tym samym odwiedzający rynek klienci będą bardziej zadowoleni - mówi. - Staramy się przekonać wszystkich dzierżawców targowiska, że to bardzo dobra inwestycja dla każdego.

Niestety, po decyzji rady miasta niektórzy dzierżawcy wycofali swoje deklaracje.

- Początkowo zgodę na modernizację ryneczku wyraziło ponad 90 procent najemców, jednak informacja o piętnastoletniej dzierżawie niektórych zniechęciła i postanowili się wycofać - zauważa Kołpakowicz. - Dlatego teraz poszukujemy nowych przedsiębiorców i nowych inwestorów.

Jak dotąd udało się zagospodarować 600 metrów obiektu, do rozdysponowania pozostało jeszcze około 300 metrów.

- Wiemy już, że w targowisku znajdzie się miejsce na gastronomię, kafejkę internetową, kwiaciarnię - wylicza Kołpakowicz. - Oczywiście nie zabraknie znanych z ryneczku punktów handlowych. Czekamy również na nowe, ciekawe oferty.

Kupcy nie tracą czasu. Już przygotowali odpowiednią wizualizację, mają również wstępny projekt modernizacji. Jeśli wszystko się uda, prace nad budową nowego targowiska w Dąbiu rozpoczną się już w przyszłym roku.

opublikował: piotr jasina

http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/szczecin-targowisko-w-dabiu-bedzie-zmodernizowane
Zapisane
i06
Redakcja
****
Offline Offline

Wiadomości: 969



« Odpowiedz #246 : 08 Maj 2013, 16:52:04 »

http://www.24kurier.pl/Aktualnosci/Kultura/Naga-prawda-o-dziedzictwie
Cytuj
W czwartek 9 maja, szczecińska Fundacja Nuda Veritas z Ośrodkiem Kursów i Korepetycji NOTIO w Dąbiu zapraszają wszystkich chętnych do udziału w dyskusji „Niewygodne? Niechciane? Zmarnowane. Rezydencje wiejskie na Pomorzu Zachodnim  - utracony kapitał dekad w wyniku polskiej transformacji ustrojowej".

Kanwą debaty jest książka pt. „Utracone dziedzictwo”, autorstwa Romana Cieplińskiego i Mirosława Winconka, na co dzień dziennikarzy „Kuriera Szczecińskiego”. To pierwsza po 1989 r. tego rodzaju publikacja poświęcona dziedzictwu kulturowemu i jego losom najnowszym, czyli nam współczesnym, która ukazała się w grudniu 2012 roku.

Do udziału w spotkaniu i debacie organizatorzy zaprosili: prof. US dra hab. Bogdana Matławskiego, kulturoznawcę, etnomuzykologa i etnologa, kierownik Zakładu Pomorza i Skandynawii w Katedrze Etnologii i Antropologii Kulturowej US; prof. Tadeusza Białeckiego, historyka i demografa, autora ok. 200 publikacji dotyczących naszego regionu, redaktora naczelnego Encyklopedii Szczecina; Andrzeja Kotulę, znawcę pogranicza polsko-niemieckiego, zaangażowanego w inicjatywy samorządowe i kulturalne na rzecz społeczności lokalnych w Euroregionie Pomerania, pracownika referatu współpracy międzynarodowej i regionalnej w Biurze Prezydenta Miasta Szczecina; Krzysztofa Mudzę, przedsiębiorcę, właściciela majątku w Dolsku, gdzie mierzy się od wielu lat z podnoszeniem z gruzów jako jeden z nielicznych jednego z nielicznych pałaców. Wstęp wolny.

Miejsce debaty: Ośrodek Kursów i Korepetycji NOTIO w Szczecinie-Dąbiu, ul. Zamiejska 12. Początek o godz.17.30. Wstęp wolny. (isz)
Zapisane
Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #247 : 04 Czerwiec 2013, 11:00:04 »

Informacja z Archiwum Państwowego:
W niedzielę 9 czerwca w Międzynarodowym Dniu Archiwów zapraszamy serdecznie do odwiedzenia Archiwum Państwowego w Szczecinie przy ul. św. Wojciecha 13.
W godz. 10.00-15.00 nasi goście będą mogli między innymi:
- poznać tajniki paleografii i odczytać stare dokumenty,
- odcisnąć pieczęć lakową,
- przyjrzeć się zabiegom konserwatorskim ratującym zabytkowe pergaminy,
- nabyć w cenie promocyjnej nasze wydawnictwa (książki i mapy).

„Od 2007 co roku, dla uczczenia kolejnej rocznicy utworzenia w Paryżu Międzynarodowej Rady Archiwów 9 czerwca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Archiwów. W tym dniu archiwa na całym świecie przypominają o swojej misji i znaczeniu dla zbiorowej pamięci narodów i społeczeństw.
W Polsce pierwsze archiwa pojawiły się w końcu XII w. Tworzyły je instytucje kościelne (biskupie i klasztorne), miasta, książęta dzielnicowi i możnowładcy. Najstarsze, częściowo jedynie, zachowane archiwum to Archiwum Koronne tzw. Krakowskie, które pochodzi z połowy XIV w. Przez całe stulecia życie społeczne, ważne sprawy bieżące, były skrupulatnie dokumentowane, dzięki czemu teraz, Archiwa Państwowe mogą zapewnić powszechny dostęp do często bezcennych dokumentów.
Na terenie naszego kraju działa 31 archiwów państwowych z podlegającymi im 48 oddziałami zamiejscowymi i 5 ekspozyturami. Gromadzone są w nich archiwalia wytworzone przez lokalne władze i urzędy państwowe, instytucje wymiaru sprawiedliwości, administracje, instytucje i organizacje oświatowe, wyznaniowe oraz społeczne, przedsiębiorstwa przemysłowe, a także archiwa rodzin i majątków ziemskich, spuścizny osób prywatnych, zbiory regionalne. Istnieją trzy archiwa o charakterze centralnym z siedzibą w Warszawie: Archiwum Główne Akt Dawnych – przechowujące dokumenty wytworzone do 1918 r, Archiwum Akt Nowych - przechowujące wytworzone po 1918 .m, a także powstałe wskutek decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2008 Narodowe Archiwum Cyfrowe. Przechowuje ono dokumentacje foto- i fonograficzną oraz filmową powstałą od początków XX w. jego powołanie jest odpowiedzią na postęp, który dokonał się w technologii zapisu, przechowywania i udostępniania danych”.
Więcej na stronie www.mkidn.gov.pl
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #248 : 20 Lipiec 2013, 14:16:35 »

Osiedle Kasztanowe skończyło 30 lat

19 lipca 1983 roku położono kamień węgielny pod budowę osiedla, roboczo określanego jako Załom II. Rok później do nowych mieszkań, wprowadziły się pierwsze 72 rodziny pracowników Fabryki Kabli „ZAŁOM”. Dzisiaj w upadłym zakładzie pracuje ich tylko garstka, a Osiedle Kasztanowe liczy przeszło 3 tyś. mieszkańców.
Osiedle Kasztanowe skończyło 30 lat.

Zanim osiedle nazwane zostało „Kasztanowe” w fabryce został ogłoszony konkurs w ramach którego wybierana była nazwa. Powołana wówczas komisja miała spory problem z wyborem propozycji. Część nawiązywała do położenia osiedla: „Zalesie”, „Zacisze”, „Ciche”, „Zdrojowe”, „Zielone”, „Kwiatowe”, „Sosnowe”, „Wrzosowe”, „Kasztanowe”. Były też: „22 Lipca”, „Budowniczych PRL”, „Robotnicze”, „Kablowe”, „Młodych”, „Nadziei” czy „Spełnionych Nadziei”.
Nie wiem czym kierowała się komisja wybierając „Kasztanowe”, bo drzew kasztanowca na osiedlu jest tylko kilka, ale patrząc z perspektywy lat można się cieszyć że nazwa nie nawiązuje do ówczesnej sytuacji politycznej.

Budowa osiedla w latach 80-tych, ściśle wiązała się z rozwojem Fabryki Kabli. W szczecińskiej prasie można było znaleźć ogłoszenia, z ofertami podjęcia pracy przez małżeństwa, w zamian za mieszkanie. W ciągu kilku lat powstało blokowisko, szczególnie atrakcyjne ze względu na spokój i czyste otoczenie. Powstała też „kolonia” domków jednorodzinnych i cała infrastruktura bez której przekazanie mieszkań na osiedlu było by nie możliwe. Uruchomiono m.in. przepompownie ścieków, doprowadzono z fabryki ciepłociąg oraz wybudowano hydrofornię.
W grudniu 1985 roku na Osiedle Kasztanowe zaczęły kursować autobusy linii nr „77”, a w roku 1987 otwarto przedszkole.

Gdy w 1983 roku rozpoczynano budowę os. Kasztanowego, snuto dalekosiężne plany. W przyszłości miało tu powstać zaplecze kulturalno-sportowe, a nawet szkoła. Na początku lat 90-tych, gdy właścicielem fabryki została prywatna firma, rozbudowę osiedla natychmiast wstrzymano.

Dzisiaj Osiedle Kasztanowe to już zupełnie inne osiedle. Chociaż uliczki mają wspólną nazwę, to dla mieszkańców żaden problem. Osobiście nie chciałbym mieszkać (nie ujmując zasług) np. przy ulicy gen. płk Pawła Biełowa, ul. Pamięci Jeńców Wojennych czy ul. Kombatantów (a były takie propozycje). Każdy blok jest osobną wspólnotą mieszkaniową mającą swoje problemy i Miasto traktuje nas trochę po macoszemu.

Nie zmieniło się tylko jedno, spokój od miejskiego zgiełku i las dookoła.

Wszystkim sąsiadom z Osiedla Kasztanowego życzę wszystkiego najlepszego.

mmszczecin .pl
Autor zdjęć ; Jerzy Baranowski
Zdjęcia z kroniki
Rady Osiedla Załom - Kasztanowe

Tomasz Ćwikliński-autor artykułu
Mieszkaniec Osiedla Kasztanowego w Szczecinie
Zapisane
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #249 : 20 Lipiec 2013, 14:17:49 »

Osiedle Kasztanowe skończyło 30 lat
Zapisane
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #250 : 20 Lipiec 2013, 14:18:54 »

Osiedle Kasztanowe skończyło 30 lat
Zapisane
T.Ć.
*
Offline Offline

Wiadomości: 32



« Odpowiedz #251 : 20 Lipiec 2013, 21:05:57 »

Dziękuję z publikację mojego artykułu.

Tak dla uszczegółowienia pan Jerzy Baranowski jest autorem zdjęć, a część Jego fotek była publikowana już w tym portalu.
Był on głównym fotografem "Dwutygodnika Fabryki Kabli "Załom" w Szczecinie - Życie Załomia", którego reprint można też tu znaleźć.
Zdjęcia tu zamieszczone, są w posiadaniu Rady Osiedla Załom - Kasztanowe, niestety to wszystkie. Oryginały ich są w bardzo złym stanie i żeby je upublicznić trochę się na kombinowałem.

Osoby posiadające ciekawe zdjęcia, klisze, filmy z wydarzeń na osiedlach Załom i Kasztanowe nadające się do upublicznienia, oryginalne wydania "Życia Złomia", gazety lokalne z artykułami dotyczącymi osiedli, proszę o kontakt (tu na forum lub w biurze Rady Osiedla). Może udało by się je zelektronizować i udostępnić.
Jako Rada złożyliśmy wniosek do Tele-Foniki o takie materiały, czekamy na odzew. Chociaż, z tego co słyszałem, swego czasu, filmy na VHS i zdjęcia poszły na śmieci.

Pozdrawiam
Tomasz Ćwikliński

zapraszam na strony:
- http://www.facebook.com/Rada.Osiedla.Zalom.Kasztanowe
- https://plus.google.com/107851637629058720906/posts
- http://zalom-kasztanowe.strefa.pl - strona własna Rady Osiedla Załom - Kasztanowe
Zapisane
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #252 : 20 Lipiec 2013, 21:12:04 »

Dziękuję z publikację mojego artykułu.

Tak dla uszczegółowienia pan Jerzy Baranowski jest autorem zdjęć, a część Jego fotek była publikowana już w tym portalu.
Był on głównym fotografem "Dwutygodnika Fabryki Kabli "Załom" w Szczecinie - Życie Załomia", którego reprint można też tu znaleźć.
Zdjęcia tu zamieszczone, są w posiadaniu Rady Osiedla Załom - Kasztanowe, niestety to wszystkie. Oryginały ich są w bardzo złym stanie i żeby je upublicznić trochę się na kombinowałem.

Osoby posiadające ciekawe zdjęcia, klisze, filmy z wydarzeń na osiedlach Załom i Kasztanowe nadające się do upublicznienia, oryginalne wydania "Życia Złomia", gazety lokalne z artykułami dotyczącymi osiedli, proszę o kontakt (tu na forum lub w biurze Rady Osiedla). Może udało by się je zelektronizować i udostępnić.
Jako Rada złożyliśmy wniosek do Tele-Foniki o takie materiały, czekamy na odzew. Chociaż, z tego co słyszałem, swego czasu, filmy na VHS i zdjęcia poszły na śmieci.

Pozdrawiam
Tomasz Ćwikliński

zapraszam na strony:
- http://www.facebook.com/Rada.Osiedla.Zalom.Kasztanowe
- https://plus.google.com/107851637629058720906/posts
- http://zalom-kasztanowe.strefa.pl - strona własna Rady Osiedla Załom - Kasztanowe



Autora artykułu , uzupełniono  Uśmiech
Zapisane
Swaq
*
Offline Offline

Wiadomości: 1018



« Odpowiedz #253 : 07 Wrzesień 2013, 20:37:26 »

Może i nie jest to najciekawsze wydarzenie, ale ważne.
Zaginął człowiek w Dąbiu:
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,14564028,Zaginal_74_letni_Niemiec__Policja_prosi_o_pomoc.html#LokSznTxt
Zapisane

Keiner ist unnütz, er kann immer noch als schlechtes Beispiel dienen.
Mój blog: http://buchheide.blogspot.com
gryf127
*
Offline Offline

Wiadomości: 1892


« Odpowiedz #254 : 13 Wrzesień 2013, 10:04:38 »


Cierpliwy jak Chińczyk

Siedem lat mija od czasu, gdy prezes Yu Jianer podpisał z ówczesnym prezydentem Szczecina Marianem Jurczykiem list intencyjny w sprawie zagospodarowania terenów wzdłuż brzegów małego Dąbia. Miały być apartamenty, hotele i mariny. Są smętne pozostałości zabudowań przemysłowych i wizja kolejnych lat spędzonych na dyskusjach planistycznych.
 Inwestycja na zawsze zmienić oblicze Dąbia. Zamiast harcerskiej mariny, przystani wędkarzy i pozostałości po zakładach zbożowych, miało powstać nowoczesne osiedle z marinami i atrakcyjnymi hotelami.
- Nie mam żadnych dobrych informacji - przyznaje Wiktor Wu, będący „twarzą" inwestorów występujących jako spółka Tian Yu. - Jako firma byliśmy gotowi do rozpoczęcia inwestycji już w tym roku, ale przełożyliśmy już wszystko na rok następny.
 Kłopoty wynikają z różnic między ich (kilkakrotnie zmienianą) koncepcją zabudowy tego terenu, a decyzjami planistów z Biura Planowania Przestrzennego Miasta. W 2008 roku opracowano, a 2011 uchwalono plan zagospodarowania tego obszaru znacznie różniący się od wizji chińskiej firmy. Od tego czasu Tian Yu próbuje zmienić te zapisy.
- Chodzi u niuanse, o pojedyncze słowa - twierdzi Wu. - Ale one powodują, że żaden inwestor tu nie przyjdzie. Chodzi też o proporcje. Na przykład nie potrzeba nam tylu apartamentów na wynajmem, bo nie jesteśmy ani Świnoujściem, ani Międzyzdrojami.
 Według przedstawicieli szczecińskiego magistratu, intencją obu wersji wniosku ( październik 2012 i marzec 2013) o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego  „Dąbie-plaża” w Szczecinie, złożonych przez STUDIO PZ - Paweł Zaremba (opracowuje koncepcję na zlecenie chińskich inwestorów), była głównie zmiana relacji między funkcją mieszkaniową a funkcją usługową w zainwestowaniu terenów przybrzeżnych nad Jez. Dąbie. Pierwszą wersję odrzucono jako sprzeczną ze studium, a drugą mimo że zdaniem BPPM nadal nie spełniała wszystkich wymogów, skierowano do rady miasta. Chiński wniosek stanowił podstawę projekt uchwały o wszczęciu zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Tym razem procedowanie zatrzymali członkowie komisji budownictwa i mieszkalnictwa rady miasta Szczecina opiniując projekt negatywnie.
 - To zawiesza nam cały projekt - mówi Wiktor Wu. - Będziemy nadal próbowali przekonać cierpliwie radnych. Pracujemy przy tym przedsięwzięciu już 7 lat, więc poświęcimy kolejne 7.

 Artur RATUSZYŃSKI

http://24kurier.pl/W-Kurierze/Cierpliwy-jak-Chinczyk
Zapisane
Strony: 1 ... 15 16 [17] 18   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!