Jedyny Portal Prawobrzeza
28 Luty 2020, 22:53:19 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Używamy plików cookies w celu optymalnej obsługi Państwa wizyty na naszej stronie. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja   *
Galeria
Zegar Prawobrzeża
Historie Prawobrzeża
Różne oblicza Cap Delbrück wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część I) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część II) wysłane przez Fitek
Klęskowo - Hökendorf (Część III) wysłane przez Fitek
Ratusz w Altdamm (Dąbiu) wysłane przez Fitek
Nazewnictwo Puszczy Bukowej i jej najbliższych okolic cz. 1 wysłane przez Fitek
Historyczny most niszczeje wysłane przez Fitek
Historia poczty w Dąbiu do 1945 roku wysłane przez Fitek
Garnizony Prawobrzeża- zarys historii wysłane przez Fitek
DOL Kliniska - lotnictwo wojskowe na Prawobrzeżu wysłane przez Fitek
Nalot na Załom (Arnimswalde) 11 kwietnia 1944 roku wysłane przez Fitek
Prawobrzeże w XIII wieku - Cedelin wysłane przez Fitek
Historia Fabryki Kabli „Załom” (obecnie Tele-Fonika Kable oddział Szczecin) wysłane przez Fitek
Zajezdnia Autobusowa „ Dąbie” na ulicy Struga wysłane przez Fitek
Wspomnienia z tragicznych czasów wysłane przez Fitek
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna wysłane przez Portal
Pomnik Pamięci Ofiar Wojen XX Wieku wysłane przez Fitek
Życie Załomia Rok XIV nr 22/23 1-31 grudnia 1987 - Nasi zasłużeni wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część II wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część I) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część II) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część III) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IV) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część V) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VI) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część VIII) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część IX) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część X) wysłane przez Portal
Wspomnienia komendanta wojennego m. Stary Dąb V - IX 1945 (część XI) wysłane przez Portal
Historia i opowieści z Jezierzyc – Niezapomniana Ojczyzna część III wysłane przez Swaq
Historia groty i parku Töpffera. wysłane przez Fitek
CZAS PIONIERÓW wysłane przez slazmi
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Akcja porządkowania cmentarza przy ul. Bielańskiej w Kluczu  (Przeczytany 16578 razy)
kaber
*
Offline Offline

Wiadomości: 360


kaberki - miłośnicy lokalnej historii i ekologii:)


« Odpowiedz #90 : 29 Styczeń 2012, 19:10:09 »

Byłem dzisiaj na spacerku w puszczy od ul. Mącznej do Cmentarza na Bielańskiej i z powrotem. Jak wszedłem na teren cmentarzyku po kilku minutach pojawił się starszy pan. Chwilę z nim pogadałem, mówił że tak zaszedł bo niedawno jacyś ludzie sprzątali a potem ktoś poprzewracał. Powiedział że potem poustawiali znowu. Pewnie sprawdził co tam robię, widać cmentarz ma "ochronę".
Fajnie mieć poparcie u miejscowych Uśmiech

EDIT 25.03.2012: Kiedy działamy? Uśmiech
Zapisane

"Nic, naprawdę nic nie jest warte życia oprócz miłości." D. Bonhoeffer
raze
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« Odpowiedz #91 : 05 Kwiecień 2012, 17:56:06 »

Byłem dzisiaj na spacerku w puszczy od ul. Mącznej do Cmentarza na Bielańskiej i z powrotem. Jak wszedłem na teren cmentarzyku po kilku minutach pojawił się starszy pan. Chwilę z nim pogadałem, mówił że tak zaszedł, bo niedawno jacyś ludzie sprzątali a potem ktoś poprzewracał. Powiedział, że potem poustawiali znowu. Pewnie sprawdził co tam robię, widać cmentarz ma "ochronę".
Dziś tak fajnie już nie było. W czasie spaceru zrobiłem te zdjęcia. Część pomników poprzewracana (w tym ten jeden z ładniejszych). Debili nie brakuje... i to się już raczej nie zmieni Niezdecydowany
Zapisane
kaber
*
Offline Offline

Wiadomości: 360


kaberki - miłośnicy lokalnej historii i ekologii:)


« Odpowiedz #92 : 05 Kwiecień 2012, 19:58:57 »

Nie wiem, jak wygląda reszta, ale te dwa, to akurat mogły się same przewrócić, bo nie stały zbyt 'pewnie'...
Zapisane

"Nic, naprawdę nic nie jest warte życia oprócz miłości." D. Bonhoeffer
raze
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« Odpowiedz #93 : 06 Kwiecień 2012, 10:40:19 »

...po ostatnich wichurach i miejscu w jakim położony jest cmentarz, rzeczywiście może tak być.
Od dawna jednak leży wielki granitowy pomnik którego nie mogliśmy w czasie porządkowania
podnieść w czterech.
Jeśli się mylę to cofam opinię o"złych ludziach" Mrugnięcie
Zapisane
kaber
*
Offline Offline

Wiadomości: 360


kaberki - miłośnicy lokalnej historii i ekologii:)


« Odpowiedz #94 : 06 Kwiecień 2012, 10:41:33 »

Jeśli się mylę to cofam opinię o"złych ludziach" Mrugnięcie
Mam nadzieję, że to nie tubylcy, bo aż mi się słabo zrobiło...
Zapisane

"Nic, naprawdę nic nie jest warte życia oprócz miłości." D. Bonhoeffer
raze
*
Offline Offline

Wiadomości: 8



« Odpowiedz #95 : 06 Kwiecień 2012, 18:06:43 »

Nie...nie wydaje mi się,może rzeczywiście wywróciły się od wiatru.
Ewentualnie można je poprawić i zostawić już "na dole".

Wesołych Świąt...WSZYSTKIM:D
Zapisane
Perca f.
*
Offline Offline

Wiadomości: 803


« Odpowiedz #96 : 16 Wrzesień 2016, 19:18:53 »

Odbyłem dzisiaj bardzo ciekawą rozmowę na temat tego cmentarza z dwoma  starszymi panamim, którzy mieszkali niedaleko praktycznie od końca wojny. Okazuje się, że jest tam pochowany żołnierz AK (Albin, jednak nie wiem czy to pseudonim, czy prawdziwe imię), który zginął z ręki ormowca wiosną 1948 roku.
Jeden z moich rozmówców był świadkiem, jako chłopiec, samego zabójstwa, a drugi przybył na miejsce kiedy już ten żołnierz był martwy.
Ten człowiek przybył na nasze ziemie z białostockiego, uciekł przed represjami, niestety i tutaj dopadł reżim.
Zginął od strzałów z pepeszy po pościgu. Został ranny mniej więcej w połowie ul. Suchej, a następnie zwołani przez zabójcę milicjanci zawlekli martwego na podwórze domu na tej ulicy.
Na drugi dzień mieszkańcy zbili z desek podłogowych skrzynię, w której pochowali go na tym cmentarzu pod kościelnym murem.
Mój rozmówca kontaktował się ze szczecińskim IPN, panowie po wizji lokalnej odpowiedzieli, że szukają Albina, ale to nie ten i w ogóle nie wiadomo, kto to jest.
Teraz jest w kontakcie z IPN z Białegostoku i właśnie na prośbę tej instytucji robiłem dla niego też zdjęcia.
Zobaczymy jak rozwinie się sprawa.
Zapisane

"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci s........e umierali za swoją"

Generał George Smith Patton
Perca f.
*
Offline Offline

Wiadomości: 803


« Odpowiedz #97 : 16 Wrzesień 2016, 19:23:59 »

Jeszcze jedno...
Tak, ten pan mówi, po grobie nie ma śladu, ponieważ został zasypany podczas czyszczenia cmentarza przez Niemców. Mimo to on co roku pali znicz na jego grobie.
Zapisane

"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci s........e umierali za swoją"

Generał George Smith Patton
Czarny
*
Offline Offline

Wiadomości: 1669



« Odpowiedz #98 : 20 Wrzesień 2016, 08:42:06 »

Ciekawa ta historia z tym Albinem. Szkoda, że nie wiadomo o nim czegoś więcej.
Zapisane
Perca f.
*
Offline Offline

Wiadomości: 803


« Odpowiedz #99 : 20 Wrzesień 2016, 18:26:53 »

   Obaj panowie twierdzą, że kościół w Kluczu przetrwał wojnę bez szwanku. Nawet drzwi kościelne były zamknięte na kłódkę, prawdopodobnie przez niemieckiego księdza. Jak obaj twierdzą, w kościele brakowało tylko właśnie księdza, reszta była kompletna.
Ławki z małej salki, znajdującej się w obrębie kościelnych murów, zostały zabrane do pierwszej szkoły w Kluczu, bądź Żydowcach (nie pamiętam ) przez ówczesnego dyrektora tej szkoły. Kościół został rozebrany, gdyż były potrzebne cegły prawdopodobnie na odbudowę stolicy. Zostały tylko kamienne fundamenty.

PS
Czy ktoś może potwierdzić obecność schronów, bunkra w skarpie po lewej stronie ul Suchej? Podobno ma długość ok 500 m. Strop był wyłożony belkami, które posłużyły jako materiał budowlany okolicznym mieszkańcom.
Zapisane

"Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci s........e umierali za swoją"

Generał George Smith Patton
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
TinyPortal v0.9.8 © Bloc
Modyfikacja i przystosowanie przez rwpb i Fitek
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!